WOJCIECH OLSZEWSKI

29 STY 22:00

Tesla buduje fabrykę baterii wielkości Pentagonu!

Budynek o powierzchni 6 mln m2 będzie samowystarczalny pod względem energii. Koszt inwestycji przekracza 5 mld dolarów. Wszystko po to, by móc sprzedawać na dużą skalę pierwsze, niedrogie auto elektryczne – Model 3.

 

Na upalnej pustyni w Nevadzie rozpoczęła się budowa gigantycznej fabryki baterii litowo-jonowych Tesli. Firma ma tam 980 akrów w przemysłowym rejonie, na wschód od słynącego z rozrywkowego miasta Reno.

Za teren na którym powstanie fabryka, Tesla nie zapłaci ani centa. Było to możliwe w wyniku negocjacji, jakie przedsiębiorstwo przeprowadziło z władzami stanu Nevada. Według prognoz wykonawcy projekt zostanie ukończony w 100% w 2020 roku, ale baterie zacznie produkować już w roku 2017. Docelowo przewiduje się wytworzenie 500 000 baterii rocznie, które w większości trafią do fabryki w Fremont w Kalifornii, a następnie do samochodów elektrycznych Tesla.

Docelowo fabryka zajmie 6 milionów metrów kwadratowych, co niemal równa się powierzchni Pentagonu. Budowa pochłonie 5 miliardów dolarów, a zatrudnienie znajdzie w niej 6500 pracowników.

Stan Nevada również ma duży wkład w finalizację transakcji i budowę fabryki. Kupił bowiem warty 43 miliony dolarów obszar, na którym wybuduje 4 pasmowy dojazd do fabryki z głównej, międzystanowej drogi numer 50. "To taka nasza mała nagroda“ mówi manager parku, w którym powstaje przedsięwzięcie. Ponadto stan zapłaci za budowę drogi o nazwie USA Parkway, której budowa pochłonie kolejne 70 milionów dolarów, a zakończy w grudniu 2017 roku.

Tesla planuje pozyskać całą energię niezbędną do pracy obiektu ze źródeł odnawialnych, w tym energii geotermalnej. Już na renderze fabryki widać farmę wiatrową, co świadczy o uniezależnieniu od zewnętrznych dostawców energii. Ponadto cały budynek jest długi na ponad milę, szeroki na ćwierć i pokryty panelami solarnymi. Szczęśliwie dla Elona Muska, jego kuzyn Lyndon Rive jest dyrektorem generalnym w pionierskim projekcie SolarCity zajmującym się pozyskiwaniem energii odnawialnej.

Fabryka w Reno podwoi światową produkcję baterii litowo-jonowych, co pozwoli znacznie obniżyć koszty produkcji, a co za tym idzie cenę sprzedaży nowego, przewidzianego na 2017 roku modelu Tesli. Nowe, tańsze dzieło Tesli ma kosztować około $35,000, co w porównaniu do kosztującego drugie tyle modelu S uczyni go bardzo przystępną cenowo opcją.

{module_contentholder, name="sty15_U94683"} {module_contentholder, name="sty15_U94682"}

ZOBACZ TAKŻE

comments powered by Disqus