GŁÓWNA

TESLA MODEL S
29 000 SAMOCHODÓW WEZWANYCH DO SERWISU

ZIEMOWIT ZIEMKIEWICZ

16 STY 15:45

Amerykański producent odkrył poważną wadę, która może doprowadzić do samozapłonu z powodu nadmiernego nagrzewania się, zarówno zasilacza jak i przewodu zasilającego.

Firma już opracowała nowy typ ładowarki, który będzie wyposażony w dodatkowy bezpiecznik termiczny. Nowe rozwiązanie ma definitywnie przerwać łańcuch niepochlebnych opinii, spowodowany przypadkami ostatnich pożarów Modelu S. W efekcie tego do serwisu musi trafić aż 29 000 samochodów.

Tesla miała problemy z wizerunkiem przez niemal całą drugą połowę zeszłego roku. Na YouTube pojawiło się kilka filmów, na których widać było płonący Model S. Powody były różne – od najechania na metalowe elementy, aż po klasyczną jazdę po alkoholu i spotkanie z drzewem. Mimo to producent nie narzeka na spadek zamówień. Wręcz przeciwnie. Tesla chwali się, że w ostatnim kwartale zeszłego roku sprzedało się niemal 7 tys. Modeli S. To wynik o 20 % lepszy od poprzedniego kwartału i przy okazji nowy rekord sprzedaży.

Historia Tesli wydaje się dość ciekawa. Otóż w 2003 roku, kilku wizjonerów postanowiło stworzyć samochód wyłącznie elektryczny.

Miało to być auto z osiągami, których nie powstydziłby się żaden samochód spalinowy. W 2008 roku w sprzedaży pojawił się pierwszy produkowany seryjnie samochód sportowy o napędzie elektrycznym. Tesla Roadster, bo tak właśnie się nazywał, imponował parametrami. Prędkość maksymalna 210 km/h, a przyspieszenie od 0 do 100 km/h odbywało się w czasie poniżej 4 sekund. To robiło duże wrażenie.

Po niewątpliwym sukcesie modelu Roadster, przyszedł czas na auto bardziej użytkowe. Tak powstał Model S. To luksusowa limuzyna, której możliwości pozwoliły stawić czoła najpotężniejszym rywalom takim jak Mercedes, Audi, BMW. Auto czerpało energię z baterii litowo jonowych umieszczonych w podłodze samochodu. Silnik elektryczny wielkości arbuza umieszczony został pomiędzy tylnymi kołami i generuje moc – w zależności od wersji – od 238 KM do 422 KM.

Najmocniejsza odmiana Tesli model S przyspieszała od 0 do 100 km/h w czasie 4,4 sekundy. Prędkość maksymalna wynosi 209 km/h.

Zasięg w Modelu S jaki można uzyskać przy dokupieniu najbardziej pojemnych akumulatorów to aż 483 kilometry.

Z zewnątrz samochód wygląda bardzo elegancko. Nic nie zdradzało tego, że pod maską nie ma tradycyjnego silnika spalinowego. Model S jest połączeniem subtelnego liftbacka z dostojną limuzyną. Wnętrze jest zdecydowanie bardziej designerskie. Wszystkie wyświetlacze są ciekłokrystaliczne i nie znajdziecie tu jakichkolwiek analogowych wkaźników. W kolumnie centralnej znajduje się 17-calowy tablet multimedialny, który służy do sterowania klimatyzacją, radiem, nawigacją oraz wieloma innymi systemami zamontowanymi w tym samochodzie.

Ceny Tesli uzależnione są od pojemności zamontowanych w niej akumulatorów. Zaczynają się od 190 tys. zł za model pozwalający przejechać 260 km na jednym ładowaniu. Kończą na 255 tys. zł za wersję, która potrafi przejechać aż 480 km.

W kolumnie centralnej znajduje się 17-calowy tablet multimedialny, który służy do sterowania klimatyzacją, radiem, nawigacją oraz wieloma innymi systemami zamontowanymi w tym samochodzie.

TESLA MODEL S REVIEW - SHOT WITH GOOGLE GLASS

TESLA MODEL S: WINTER DRIVING REDEFINED

comments powered by Disqus