ZIEMOWIT ZIEMKIEWICZ

19 MAR 21:30

Czekają nas jeszcze 4 lata korków przed bramkami na autostradach

Elektroniczny system poboru opłat przesunięty na rok 2018. Rząd stwierdził, że konieczne jest zbudowanie nowego systemu od postaw. Innego zdania jest firma Kapsch, która twierdzi że istniejący viaTOLL spełni nowe, europejskie wymagania.

 

System opłat elektronicznych, który był zapowiadany przez poprzednią minister Infrastruktury Elżbietę Bieńkowską, odsuwa się w czasie. Pierwotnie ministerstwo zapewniało, że kierowcy nie będą musieli stać w korkach przed bramkami na autostradach już pod koniec 2016 roku. W tym celu skasowano już wdrażany projekt budowy dodatkowych bramek autostradowych i zajęto się jak najszybszym przejściem na zdalny pobór opłat.

Po zmianie na stanowisku ministra Infrastruktury i Rozwoju Regionalnego prace zwolniły i pierwotny termin oddania systemu jest już nieaktualny. Obecna minister Maria Wasiak poinformowała, że system elektronicznego poboru opłat nie pojawi się wcześniej, niż pod koniec 2018 roku. Jak twierdzi minister, termin ten ma związek z obecnie obowiązującą umową z firmą Kapsch, która właśnie do roku 2018 ma kontrakt na już działający system viaTOLL.

Dodatkowo zapowiedziała ona, że „Rząd nie będzie się śpieszył. W przyszłym roku ogłosi przetarg na nowy system i wybierze oferentów, którzy zbudują go do końca 2017 r. Do czasu zakończenia umowy z Kapschem, czyli do listopada 2018 r. będzie on testowany. Po wygaśnięciu obecnego kontraktu ruszy eksploatacja".

Powodem budowy kolejnego systemu od podstaw jest zdaniem ministerstwa brak możliwości zintegrowania istniejącego już systemu viaTOLL z planowanym ogólnoeuropejskim elektronicznym systemem poboru opłat. Innego zdania jest Marek Cywiński, szef firmy Kapsch, według niego działający teraz system viaTOLL pozwala na połączenie go z innymi europejskimi rozwiązaniami bez konieczności budowania go od podstaw. Stanowisko w tej sprawie firma Kapsch przesłała do rządu już rok temu.

Zdaniem eksperta Adriana Furgalskiego z Zespołu Doradców „Tor”, zmiana stanowiska rządu w tej sprawie spowoduje pogorszenie sytuacji na polskich autostradach. Furgalski powiedział, że obecny system poboru opłat z bramkami jest archaiczny i nie można go poprawić. A porady, aby omijać korki na autostradach jadąc drogami lokalnymi, albo nocą, uwłacza całej idei płatnych dróg w Polsce.

{module_contentholder, name="mar15_U94683"} {module_contentholder, name="mar15_U94682"}

ZOBACZ TAKŻE

comments powered by Disqus