ZIEMOWIT ZIEMKIEWICZ

17 MAJ 18:55

Do 2023 roku ma powstać 2200 km nowych dróg, prawie 1/3 będzie betonowa

Polska w budowie to nie tylko hasło ekipy rządzącej na kampanię wyborczą. Jest to też plan Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad na najbliższe lata. Konkretnie chodzi o perspektywę czasową do 2023 roku.

 

 

 

 

Do 2023 roku w Polsce ma powstać 2200 km nowych dróg. Będą to w przeważającej części drogi ekspresowe, które mają połączyć szczelną siecią byłe miasta wojewódzkie. Łączna długość wszystkich zaplanowanych dróg ekspresowych ma wynieść 1790 km. Do tego dochodzi 366 km obwodnic 35 miast i zaledwie 71 km autostrad. Drogowcy mają również zaplanowaną listę inwestycji rezerwowych, na wypadek gdyby udało się zaoszczędzić jakieś środki. Na tej liście jest kolejne 630 km dróg.

Na chwilę obecną pracę budowlane trwają na ponad 630 km dróg. Z najważniejszych inwestycji, które są obecnie budowane, należy wymienić: droga ekspresowa S69 w okolicach Żywca, S8 w Warszawie między Powązkowską, a Modlińską z przebudową mostu Grota-Roweckiego oraz nową wylotówkę z Warszawy w kierunku Wrocławia, Katowic i Krakowa.

GDDKiA prowadzi w tej chwili przetargi na drogi o łącznej długości 877 km. Najistotniejsze inwestycje, które czekają na wyłonienie wykonawcy to: południowa obwodnica Warszawy na odcinku od węzła Puławska do węzła Lubelska, autostrada A1 od Pyrzowic do Częstochowy (z obwodnicą), droga ekspresowa S6 między Nowogardem, a Koszalinem oraz kolejne odcinki S7 między Warszawą, a Gdańskiem.

Kolejna grupa inwestycji to budowy dla których jeszcze nie została uruchomiona procedura przetargowa. W skład tychże inwestycji wchodzi m.in. 130-kilometrowy odcinek drogi ekspresowej S19 między Lublinem, a Rzeszowem, fragment trasy S61 między Suwałkami, a Budziskiem, odcinki trasy S7 między Warszawą, a Grójcem czy nowa wylotówka w stronę Krakowa.

Jak widać lista planowanych i już realizowanych prac jest duża. Ponadto GDDKiA zapowiedziała, że niemal 1/3 budowanych w przyszłości dróg będzie wykonana w technologi betonowej. Dyrekcja tłumaczy decyzję chęcią dywersyfikacji dostępnych technologi. Chodzi o to żeby branża asfaltowa i cementowa mogły rozwijać się równomiernie.

Dodatkowo, jak wykazały badania, nawierzchnia betonowa jest bardziej odporna na ciężkie pojazdy i nie wymaga tak częstych remontów, jak ma to miejsce w przypadku nawierzchni asfaltowych.

fot. polskicement.pl

fot. polskicement.pl

fot. polskicement.pl

{module_contentholder, name="maj15_U94683"} {module_contentholder, name="maj15_U94682"}

ZOBACZ TAKŻE

comments powered by Disqus