14 LUT 15:40

PIOTR Z. MAREK

ŹRÓDŁO: NISSAN

proszę, wyłącz adblocka
reklamy na leftlane.pl nie zasłonią ci żadnych treści,
nie będą też same z siebie wydawały dźwięków

{module_contentholder,name="reklama750"}
{module_contentholder, name="lut15_U94683"} {module_contentholder, name="lut15_U94682"}

Nissan LeaF
z lakierem świecącym w ciemności

Innowacyjny lakier przez cały dzień przyswaja energię słoneczną i oddaje ją do 10 godzin od zmierzchu. Przy okazji producent dodaje, że to Leaf (a nie Tesla) już 4 rok z rzędu jest najlepiej sprzedającym się samochodem elektrycznym w Europie.

Nissan zaprezentował pierwszy samochód, na którym zastosowano… lakier świecący w ciemności. Japoński producent podkreśla, że jest pierwszy tego typu projekt, kiedy samochód może świecić w nocy dzięki energii zebranej w ciągu dnia.

Pomysł na taki lakier samochodowy powstał we współpracy z Hamishem Scottem, twórcy Starpath, czyli ścieżek i chodników świecących w ciemności. Podobnie jak drogi, lakier samochodu może przez cały dzień przyswajać energię i oddawać ją do 10 godzin od zmierzchu.

Lakier, jakim pomalowany jest specjalny Leaf, został stworzony w całości z materiałów organicznych. Jednym z głównych składników jest Strontium Aluminate (glinian strontu), który występuje naturalnie, jest bezwonny oraz chemicznie i biologicznie obojętny. Nissan dodaje, że trwałość nowej powierzchni lakierniczej jest szacowana na 25 lat. Wszystko to jest jednak tylko koncepcją, bo auto z takim lakierem póki co nie trafi do seryjnej produkcji. Powodem są zbyt wysokie koszty.

Warto dodać, że Nissan Leaf już 4 rok z rzędu jest najlepiej sprzedającym się samochodem elektrycznym w Europie. Wg producenta powodem takiego stanu rzeczy są przede wszystkim niskie koszty eksploatacji. Jak twierdzi jeden z właścicieli Leafa, którego cytuje Nissan: „Podróżowanie elektrycznym Leafem kosztuje 1/5 lub 1/6 tego, ile wydamy na utrzymanie samochodu z silnikiem benzynowym lub diesla”.

Producent chwali się także wzrostem sprzedaży o 32% w 2014 r. w porównaniu z 2013 r., między innymi dzięki uruchomieniu produkcji w Europie. Oznacza to, że w przez cały 2014 roku sprzedano 14 658 egzemplarzy tego elektrycznego samochodu.

Wg producenta sprzedaży sprzyjają bardzo pozytywne opinie klientów. Aż 95% nabywców poleciłoby zakup tego modelu innym kierowcom. Guillaume Cartier z Nissana dodaje: "Teraz widzimy, jak duży wpływ na sprzedaż mają opinie przekazywane z ust do ust. Aż 95% naszych klientów z przyjemnością poleciłoby posiadany samochód znajomemu, a 50% deklaruje, że już nigdy nie wróci do samochodu z silnikiem wysokoprężnym ani benzynowym."

Co ciekawe w elektrycznym Leafie producent musiał na nowo opracować m.in. silniczki wycieraczek. Standardowo w pojazdach spalinowych hałas silnika spalinowego zagłusza dźwięk emitowany przez silniczki wycieraczek.

Dla przypomnienia – Nissan Leaf wyposażony jest w całkowicie elektryczny synchroniczny silnik zmiennoprądowy o mocy 107 KM, który wytwarza 254 Nm momentu obrotowego. Moment obrotowy jest więc wyższy, niż w przypadku modeli Lotus Elise i Mini Cooper S.

Prędkość maksymalna pojazdu wynosi 144 km/h, a rozpędzenie samochodu do 100 km/h zajmuje 11,5 sekundy. Zasięg pojazdu według NEDC wynosi 199 km. Ceny Leafa w Polsce startują od 126 080 zł.

ZOBACZ TAKŻE