proszę, wyłącz adblocka
reklamy na leftlane.pl nie zasłonią ci żadnych treści,
nie będą też same z siebie wydawały dźwięków

{module_contentholder,name="reklama750"}
NOWE
BMW
X5/X6 M

Pod maskę downsizing nie zajrzał. Znajdziemy tam 4.4-litrowy silnik V8. W efekcie oba samochody (ważące ponad 2,3 tony) przyspieszają do 100 km/h w 4,2 sek.

{module_contentholder, name="lis14_U94683"} {module_contentholder, name="lis14_U94682"}

10 LIS 16:30

PIOTR Z. MAREK

ŹRÓDŁO: BMW

Gdy pierwsza generacja tych aut pojawiła się w roku 2009, po raz pierwszy połączono wyczynowy charakter produktów BMW M z 4-napędowym modelem BMW X. Efektem była najlepsza dynamika w segmencie. Niemiecki producent podkreśla, że nowe BMW X5 M i BMW X6 M łączą w sobie cechy rodziny BMW X – ekskluzywność, trwałość, zwinność i codzienną użyteczność – z wyczynową osobowością, typową dla samochodów M.

Design wywiedziony z pełnionej funkcji jest w obu tych samochodach widoczny, zanim jeszcze nawet uruchomimy silnik. 4 ogromne wloty powietrza z klapami z przodu i dyfuzor z tyłu to konieczność, ale nie wynikająca ze stylu. Elementy, które na pierwszy rzut oka należą do pakietu designerskich sztuczek, w rzeczywistości pełnią ogromnie istotne funkcje – np. ogromne „skrzela” za przednimi kołami redukują turbulencje w nadkolach. Dzięki inteligentnej aerodynamice przepływ powietrza jest sterowany w taki sposób, że opory ulegają minimalizacji, a efekt przyziemny redukcji. Silnik, układ przeniesienia napędu i hamulce są wydajnie chłodzone, nawet gdy wykorzystuje się ich pełny potencjał na torze wyścigowym. Wisienką na torcie w tej stylistyce są typowe dla M, 20-calowe felgi z mieszanej szerokości ogumieniem lub kute felgi 21-calowe M (opcja).

Nowa jednostka napędowa z technologią TwinPower to najmocniejszy silnik, jaki BMW kiedykolwiek zastosowało w samochodzie z napędem na wszystkie koła. Para dwuślimakowych turbosprężarek, krzyżowe wobec rzędów cylindrów kolektory wydechowe, system zmiennych wzniosów zaworowych i bezpośredni wtrysk benzyny HPDI pozwalają 4.4-litrowemu silnikowi V8 łącznie uzyskać moc 575 KM w zakresie 6000-6500 obr./min, co oznacza wzrost o 4% wobec poprzednika. Moment obrotowy również został podniesiony o 70 Nm, do 750 Nm w zakresie od 2200 do 5000 obr./min.

Dzięki wszystkim modyfikacjom olbrzymi moment jest tu dostępny od niskich obrotów, moc rozwijana jest liniowo, silnik chętnie wchodzi na obroty, reagując na każdy ruch pedału gazu. Podobno także fantastycznie brzmi, jako że w całym zakresie obrotów nad emitowanym dźwiękiem czuwają elektronicznie sterowane klapy w wydechu, otwierające się lub zamykające w zależności od potrzeb.

Moc znajduje dobitne potwierdzenie w osiągach. Oba modele rozpędzają się ze startu zatrzymanego do 100 km/h w czasie 4,2 s – w połączeniu ze standardową sportową 8-stopniową skrzynią automatyczną M Steptronic. Prędkość maksymalna jest nadal ograniczona do 250 km/h. 8-stopniowa przekładnia pozwala także na wybór jazdy w komfortowym trybie automatycznym lub zmieniania biegów ręcznie, za pośrednictwem łopatek umieszczonych pod kierownicą. A aby każdy zryw z miejsca był perfekcyjny, można aktywować tryb startowy (Launch Control), którego logika działania została zaadaptowana z samochodów wyścigowych.

Producent zaznacza, że świetne osiągi to nie tylko moc silnika i prędkość maksymalna, czy przyspieszenie do 100 km/h. To także perfekcyjna współpraca wszystkich elementów składowych samochodu, precyzyjne współbrzmienie zupełnie różnych detali, dające razem maksymalne osiągi, zwinność, precyzja prowadzenia i pewność zachowań na drodze. Przy okazji BMW deklaruje, że podwójnie doładowane V8 zapewnia… niskie zużycie paliwa. Może nie niskie, ale podobno niższe od poprzedniego modelu. W cyklu UE spalanie ma być mniejsze o 20% – z 13,9 l/100 km do 11,1 l/100 km. Tym samym oba nowe modele imponują zasięgiem 765 km na jednym zbiorniku paliwa.

ZOBACZ TAKŻE