{module_contentholder, name="lip17_U359251_BP_infinity"}
{module_contentholder, name="lip17_U359266_BP_infinity"}
{module_contentholder, name="lip17_U359250_BP_infinity"}
{module_contentholder, name="lip17_U359268_BP_infinity"}

Paweł Bijata

Odcinek wstydu, patatajka zostanie wyremontowana? Nie, tylko okolice przejścia!

Przez zaniedbania kolejnych rządów zaciskamy zęby ze wstydu. Za rok ruszą prace na niewielkim fragmencie A18, czekamy już 28 lat i końca nie widać. Nie chcemy nawet wiedzieć co myślą obcokrajowcy wjeżdżający na A18 z Berlina w kierunku Wrocławia. Ponad 70 km ekstremalnego testu zawieszenia, żenada.

Każdy kto chociaż raz podróżował tzw. patatajką (nawierzchnia złożona z płyt betonowych i wyboje na asfaltowych łączeniach) nie chce powtarzać tych traumatycznych doznań. Kolejnym razem szuka zazwyczaj objazdu. Strażnicy graniczni czy policjanci często muszą walczyć ze wstydem, bo Niemcy pytają gdzie zaczyna się autostrada albo jak ominąć ten fragment.

Internauci śmieją się, że to swoisty test dla samochodów sprowadzanych z zachodu, w których nic nie puka i nic nie stuka, dopóki nie wjadą na odcinek wstydu.

Gazeta Lubuska donosi we wczorajszym wydaniu, iż ogromny sukces dla regionu jest już blisko. Wiadomo, że odcinek A18 został włączony do rządowego programu budowy dróg na lata 2014 - 2023, z perspektywą do 2025 roku. Oznacza to, że po najpóźniej po kilkudziesięciu latach zmian w naszym kraju, ruszy przebudowa drogi krajowej nr 18 z Olszyny. Nam nadal trudno w to uwierzyć, bo obietnic było już bardzo dużo. Zresztą niewielki fragment, który zostanie poddany remontowi nie poprawi w praktyce komfortu podróży.

Dlaczego tak późno

Fragment został wybudowany jeszcze za rządów Hitlera, wtedy to była solidna droga. Trasa była fragmentem autostrady Reichsautobahn 9, która stanowiła najważniejszy projekt drogowego połączenia Berlina z Wrocławiem. Niestety przez tyle lat pod płyty dostawała się woda, betonowe fragmenty przemieszczały się względem siebie i dzisiaj mamy najgorszą drogę w Polsce.

Politycy wielokrotnie obiecywali mieszkańcom regionu remont kłopotliwego odcinka, niestety zaraz po wyborach o A18 szybko zapominano. Ostateczna data remontu zdewastowanego fragmentu została wyznaczona na 2012 r. Przebudowa jezdni południowej A18 została włączona do PBDK 2011 – 2015. Niestety zabrakło środków i tym samym inwestycję przesunięto na listę rezerwową.

Kolejnym razem inwestycja znalazła się w edycji rządowego programu inwestycyjnego PBDK na lata 2014-2023, ale zapis że do realizacji projektu założono powołanie spółki specjalnego przeznaczenia, która pozyska środki na zadanie z rynku kapitałowego, to była tylko obietnica bez pokrycia.

I faktycznie dzisiaj mamy już 2017 r. i nadal nic się nie zmieniło, prace się nie rozpoczęły. Poza jezdnią północną, ukończoną w 2006 roku, dotychczas powstało zaledwie 7 km z planowanych 78 km autostrady A18.

Podobno w Olszynie pierwsze prace remontowe ruszą w drugim kwartale 2018 r. Taka informacje podał starosta żarski Janusz Dudojć. Jakiś efekt jest, pierwsza jaskółka jest, będą pieniądze, będzie projekt na to, żeby tę część w okolicach byłego przejścia granicznego w Olszynie dostosować do parametrów autostrady - powiedział Dudojć. Coś tam drgnęło, trzeba być zadowolonym - dodał.

Odcinek ma remontować GDDKiA, pracę obejmą tylko okolice byłego przejścia. Niestety dalej w stronę Wrocławia nadal pojedziemy po schodach.

Ta droga jest potrzebna

Przez drogą region traci pieniądze. Dobrym przykładem jest mała miejscowość Wymiarki (400 mieszkańców), która pozyskała dużego inwestora z austriackiej grupy Stölzle. Firma kupiła upadającą hutę szkła i teraz daje zatrudnienie blisko 130 osobom.

Grupa chciała rozwinąć fabrykę i zainwestować kilkanaście milionów euro, jednak istnieje bariera logistyczna, bo jakość szkła nie może być testowana na drodze nr 18. Schody na patatajce powodują, że trzeba się liczyć ze stratami w transporcie. Podobne problemy z inwestorami zgłaszają włodarze pozostałych powiatów (Żary, Żagań, Iłowa).

ŹRÓDŁA:

gazetalubuska.pl (Stary odcinek A18 pójdzie do remontu)

Ostatnio popularne:

To już pewne. Polska policja w BMW serii 3, a nie w Passatach i Superbach

Historię przebiegu auta sprawdzimy już w październiku, 8 miesięcy przed czasem!

26 LIP 14:25