Kodiaq 2022 w dopasie to Škoda klasy premium

Kodiaq z 2 litrowym dieslem 200 KM, napędem na 4 koła i dodatkowo wyciszonymi szybami przenosi Škodę poza aktualne możliwości konkurencji.

W nowym Kodiaq wiele rzeczy zasługuje na uznanie, jeżeli chodzi o poziom komfortu. Mamy m.in. rewelacyjne zawieszenie DCC, które w trybie „comfort” po prostu czyni cuda. Nie czuć ani większych nierówności, ani zbyt wielu hałasów z okolicy nadkoli.


Do tego dochodzi świetnie wyciszony diesel oraz rewelacyja wręcz skrzynia DSG. Dawno nie jeździłem autem, gdzie automat działał aż tak płynnie. Do tego dochodzą takie oczywistości jak bezprzewodowy Android Auto, dający możliwość bardzo wygodnego korzystania m.in. Map Google, Yanosika, czy Spotify na ekranie samochodu.

Kodiaq, którym miałem okazję jeździć, nie ma poważnych wad. Ale tych drobniejszych kilka się znajdzie. Na przykład nie zapamiętują się tryby jazdy, w związku z czym za każdym wejsciem do samochodu trzeba ustawiać zawieszenie w tryb komfort.

Rzecz kolejna, ekran za kierownicą złapał opóźnienia w Kodiaq po liftingu, przez co jego obsługa bywała irytująca. Ale to tyle. Reszta – na filmie.