Dobrze, tanio i całkiem szybko – Kia Ceed (2022)

Tym razem w moje ręce wpadła Kia Ceed hatchback po liftingu, wyposażona w silnik benzynowy 1.5 T-GDI o mocy 160 KM z momentem obrotowym 253 Nm.

I w dużym skrócie – z mojego punktu widzenia, największą zaletą tego auta jest stosunek ceny do jakości. Przy bogatym wyposażeniu to jeden z najtańszych modeli na rynku. Za podobnie wyposażonego Seata, VW, czy Pegueota, zapłacić trzeba ok. 20 tys zł więcej. Za to C4, Scala, Civic i i30 kosztują mniej więcej tyle samo.

Równie dobre wrażenie robi komfort i to pomimo tego, że egzemplarz którym jeździłem, miał zainstalowane niemal największe felgi w ofercie. Większe ma tylko wersja 204 KM.


Mimo to w odmianie GT-Line nierówności zaskakująco przyjemnie znikają pod kołami i jest przy tym cicho, choć nie jest to jeszcze poziom Citroena C4. A cała reszta Ceeda 2022 jest po prostu bardzo dobra na tle obecnie dostępnych konkurentów.

Istotnych wad trudno się tutaj doszukać. A z tych mniejszych – i osobiście nie do końca pasuje wygląd przodu, przez co Ceed wygląda tak sobie na tle E-Soula, EV6, czy Sportage. To samo z wnętrzem – jakościowo jest super, ale znam przyjemniejsze dla oka kokpity samochodów.