Jest ok, ale też nie ma się czym zachwycać – Citroën C3 Aircross

Zwłaszcza gdy człowiek chwilę wcześniej wysiądzie z bardziej komfortowego, nowego Citroëna C4. Wtedy od razu czuć, że C4 jest lepiej wyciszony zarówno pod względem silnika, jak i zawieszenia.

Za to C3 Aircross jest 20 cm krótszy, co przekłada się na przyjemniejsze manewrowanie po parkingach. Tyle że na tym wyraźna przewaga C3 Aircross nad C4 się kończy.

Do tego w międzyczasie pojawiła się naprawdę solidna konkurencja dla C3 Aircross: Seat Arona, Skoda Kamiq, czy Opel Mokka. W moim odczuciu wszystkie te auta oferują nieco przyjemniejsze zawieszenie jeżeli chodzi o komfort.


Ale nie mogę się też tak bardzo czepiać C3 Aircrossa 2021, bo jeździłem autami, które zrobiły na mnie gorsze wrażenie – np. Kia Stonic.

Jeżeli chodzi o ceny – przy dobrym wyposażeniu tylko Kia Stonic i Hyundai Bayon wychodzą taniej. Opel Mokka, Skoda Kamiq i Seat Arona kosztują już ok 5000 zł więcej.

Co ciekawe nowy C4 przy zbliżonym wyposażeniu i mocniejszym silniku kosztuje zaledwie 2000 zł więcej. I właśnie w tym kierunku powinni skierować swoją uwagę chętni na C3 Aircrossa.