Opel Mokka 2021 – pierwsza jazda mini SUVem od Opla – test

Po pierwsze (i najważniejsze) nowa Mokka pokazuje stylistykę Opla na najbliższe lata. Po drugie nowy Opel jest 12 cm krótszy od poprzednika, więc jest teraz najmniejszym suvem/crossoverem tej marki.

Mierzy 4,15 m, czyli mniej więcej tyle, ile mierzy pierwszy Renault Captur. Bo drugi Captur jest już 8 cm dłuższy od nowej Mokki. Jest to też 6 cm mniej od Crosslanda.

Pod maską mamy silniki 1.2, ale pracujące nadzwyczaj gładko, jak na dotychczasową twórczość PSA w kategorii 3 cylindrowej. Moce to 100 KM oraz 130 KM z momentem 230 Nm. Będzie też diesel 1.5 litra o mocy 110 KM z momentem 250 Nm. Do wyboru automat lub manual. No i tylko manual dla diesla.


Wersja elektryczna jest, ma 136 KM, 260 Nm i co zgadza się z parametrami innych elektryków koncernu Stellantis (PSA + Fiat). Podobny układ napędza elektrycznego DS 3 Crossback, Peugeota e-2008, czy Citroena C4. Bateria 50 kWh, zasięg WLTP 324 km i ładowanie z prędkością 100 kW.