Škoda Fabia 1.0 95 KM w 2021 roku – czy jeszcze warto? TEST

Fabia 3 generacji zadebiutowała w 2014 roku, a od tego czasu w segmencie B zmieniło się prawie wszystko. Pojawił się nowy Volkswagen Polo, Seat Ibiza, Renault Clio, Opel Corsa, Peugeot 208, Honda Jazz, czy Hyundai i20.

Pod maską tego egzemplarza pracuje silnik 1.0 TSI o mocy 95 KM. Jest też odmiana bez turbo – 60 KM – oraz 110 KM. I choć bardzo lubię Renault Clio, muszę przyznać, że silnik to jednak przewaga Skody nad Renault i w sumie całą resztą. Głównie jeżeli chodzi o kulturę pracy.

Podobnie jest z tym, że Fabia – jako chyba jedyna w segmencie B – występuje w wersji kombi. Nie brakuje jej też dobrego wyposażenia – z dachem panoramicznym na czele.


Ale Skoda Fabia ma też swoje wady. Jest dosyć ciasna na tylnej kanapie i w porównaniu choćby do Clio – ma nieco mniej komfortowe i głośniejsze zawieszenie.

Wnętrze też wygląda skromnie na tle konkurentów, głównie jeżeli chodzi o materiały i wielkość ekranu. Na szczęście w kwestii funkcjonalności jest już całkiem nieźle.