Kolejny protest podwykonawców nowej Zakopianki – nie dostali pieniędzy

Poprzedni protest z 22 maja doprowadził do spotkania stron i deklaracji, że wszystko zostanie zapłacone. Tymczasem 14 podwykonawców informuje, że od tamtej pory nic się nie zmieniło.

Jak informuje portal Interia, podwykonawcy nowej zakopianki, odpowiedzialni za odcinek Lubień – Naprawa, zablokowali dzisiaj drogę. W ten sposób domagają się pieniędzy za wykonaną pracę od konsorcjum firm IDS-BUD oraz Altis Holding.

Nie jest to pierwszy protest na budowie nowej zakopianki

Do pierwszej blokady drogi doszło 22 maja. Po spotkaniu stron GDDKiA w Krakowie zadeklarowało, że konsekwentnie i bez zwłoki wypłaca pieniądze podwykonawcom.


Wykonawca, czyli polsko-ukraińskie konsorcjum firm IDS-BUD i ALTIS-HOLDING, zgłosił do GDDKiA 188 podwykonawców i usługodawców. Za niepłacenie podwykonawcom, wykonawcy S7 Lubień – Naprawa naliczono kary.

W trakcie spotkania obydwie strony potwierdziły wzajemnie, że deklarują zawarcie dwustronnego porozumienia w sprawie bezpośredniego przekazu zaległych wynagrodzeń części podwykonawców, których prace potwierdzi IDS-BUD, z bieżących faktur wystawianych przez wykonawcę.

Jak informują podwykonawcy, wcześniejszy protest nie zmienił nic

Wspomniane konsorcjum zarzuca 14 podwykonawcom oszustwo, a podwykonawcy twierdzą, że wciąż nie zobaczyli swoich pieniędzy.

Wg nich konsorcjum specjalnie przedłuża sprawę, żeby roszczenia przepadły ze względu na termin. GDDKiA do tej pory nie odniosła się do sprawy.