Trasa S17 Warszawa – Lublin będzie przejezdna w całości już podczas wakacji

Od lipca tego roku prace będą prowadzone już tylko poza trasą główną. Zniknęło też rondo w Kołbieli na S17 Warszawa – Lublin!

GDDKiA w oficjalnym komunikacie chwali się, że prace na S17 pomiędzy węzłem Lubelska, a końcem obwodnicy Kołbieli, nie zwalniają tempa. Codziennie na dwóch odcinkach realizacyjnych pracuje ok. 600 osób i 200 maszyn budowlanych.

Kierowcy od ubiegłego roku korzystają z jednej jezdni przyszłej trasy ekspresowej

W maju wykonawca udostępnił dla ruchu wiadukt w Kołbieli, w ciągu drogi krajowej nr 50, nad budowaną drogą S17.


Dzięki temu samochody poruszające się DK50 w kierunku Grójca lub Mińska Mazowieckiego, nie wjeżdżają już na tymczasowe rondo utworzone na budowanej drodze ekspresowej, tylko przejeżdżają bezkolizyjnie nad nią.

W przyszłym tygodniu planowana jest kolejna zmiana w organizacji ruchu na obwodnicy Kołbieli

Na granicy z odcinkiem w kierunku Garwolina, udostępnionym w ubiegłym roku, w okolicy budowanego Miejsca Obsługi Podróżnych, kierowcy pojadą zachodnią jezdnią przyszłej drogi ekspresowej (obecnie ruch odbywa się tutaj tymczasowym objazdem).

Prace przy budowie dwóch odcinków realizacyjnych zakończą się w IV kwartale tego roku, ale w wakacje wykonawca planuje udostępnić obydwie jezdnie budowanej drogi S17, co znacznie usprawni ruch między Lublinem a Warszawą.

Wg planów od lipcu 2020 roboty prowadzone będą już tylko poza trasą główną, co nie będzie mieć bezpośredniego wpływu na utrudnienia w ruchu na trasie głównej drogi ekspresowej.

Wjazd do Warszawy wciąż będzie utrudniony

Trasa ekspresowa S17 urwie się bowiem na węźle Lubelska, który łączy S17 z Południową Obwodnicą Warszawy. Termin ukończenia tego fragmentu, czyli wpięcie S17 do S2 nad Puławską, to początek roku 2021.