Kiedy nowa Mazda 6? Niepewne – Japończycy nie planują żadnych nowych aut do 2023 roku

Mazda to kolejna po Volvo marka, która uznała, że osiągnęła cel postawiony sobie przed laty – zmodernizowanie całej oferty i utrzymanie jej w nowej estetyce. Japończycy nabrali tak dobrego samopoczucia, że ogłosili brak jakichkolwiek nowości do 2023 roku. Odważne. Bo zegar dla “6” coraz głośniej tyka.

Nirwana, czyli stan wewnętrznego spokoju i równowagi, to coś, co w świecie motoryzacji jest luksusem. Branża ta zmienia się w końcu tak dynamicznie i narażona jest na tyle niepewnych bodźców, że trudno przystanąć w biegu choćby na chwilę. Niektórzy producenci odpoczynek cenią sobie ponad wszystko.

Do tego grona należy Volvo, które półtora roku temu po premierze nowego S60 ogłosiło, że modernizacja oferty zapoczątkowana w 2014 roku została zakończona i nie należy się szykować na żadną przełomową nowość do co najmniej przyszłego, 2021 roku. Teraz pora na drobne liftingi i elektryfikację.


Grono firm, które uznało, że nieustanne rzucanie z rękawa nowymi modelami nie jest konieczne, zostało właśnie poszerzone przez Mazdę. Japońska firma przedstawiła jeszcze bardziej radykalny postulat od Volvo – żadnych nowych samochodów przez najbliższe 3 lata, do 2023 roku.

Skąd taka decyzja? Japończycy uznali, że oferta modelowa w obecnym kształcie jest wystarczająco nowoczesna, a co więcej – nowa technologia Skyactiv-X outsiderskiej firmy z Hiroszimy miałą swoją premierę ledwie w ubiegłym roku. Patrząc dokładnie na portfolio Mazdy, dostrzegamy jednak pewien zgrzyt.

Jest nim model “6”, który w tym roku będzie świętować 8 lat rynkowej obecności. Z dwiema dużymi modernizacjami na karku, wiek konstrukcji jest coraz bardziej zaawansowany. Do niedawna spekulowało się, że premiera następcy powinna mieć miejsce między 2020 a 2021 rokiem. Jak widać, poczekamy jeszcze 3 lata.

Oznacza to, że w 2023 roku w salonach marki kupić zastaniemy modele nieszczególnie pierwszej świeżości. Najnowsze auta, “3” i “CX-30” będą miały na karku wówczas 5 lat. “CX-3” i “CX-5” – 8 i 6 lat. “2” – 9 lat, za to rekordzistą stanie się wspomniana “6” – będzie samochodem 11-letnim.

Czy klientów nie odstraszy taktyka? Zdaniem Mazdy, wielu konsumentów lubi odwiedzać co jakiś czas salony, gdzie zastają modele przechodzące na przestrzeni lat niewielkie zmiany. Fakt, obecny design Kodo jest ponadczasowy – czas pokaże, czy wytrzyma bez kosmetycznych poprawek 3 lata konserwacji.

Twój adres email nie zostanie opublikowany.