Zakaz wjazdu do miast dla SUV-ów? Europejska Rada Bezpieczeństwa proponuje

Na przeszkodzie ku masowemu przesiadaniu się europejskich kierowców na bijące rekordy popularności SUV-y ponownie staje debata o ich bezpieczeństwie wobec pieszych. Stosunkowo masywniejsze i wyżej zawieszone pojazdy powinny trzymać się z dala od centrów miast – proponuje europejski organ ds. bezpieczeństwa.

SUV-y to w ostatnich latach prawdziwy motoryzacyjny fenomen. Ich lawinowy wzrost popularności doskonale widać nie tylko po europejskich drogach, ale i ofertach producentów, kalendarzach nowości, a także harmonogramach nadchodzących premier. Jesteśmy skazani na te samochody – przynajmniej teraz.

I choć już ponad 40% europejskiej sprzedaży nowych aut stanowią podwyższane wariacje na temat terenówek, hatchbacków, kombi i vanów, to nie brakuje i dużego grona sceptyków. Zarzuty wobec “SUV-omanii” są różne. Ocierają o estetykę, o rzekome ludzkie kompleksy, o sensowność takiego typu nadwozia.


I o ile wcześniej wspomniane kwestie to raczej tylko mieszanka ludzkiej złośliwości, czystej ciekawości i próby zrozumienia fenomenu, któremu się nie chce ulec, tak jeden problem faktycznie nie powinien być bagatelizowany – bezpieczeństwo SUV-ów wobec innych, z naciskiem na pieszych.

Kwestię te podniosła Europejska Rada Bezpieczeństwa w Transporcie, która zwraca uwagę na popularne rozwiązania konstrukcyjne w SUV-ach. Mowa tu o np. wysoko poprowadzonej linii okien i masce, które są niesprzyjające dla np. odpowiedniej widoczności przy cofaniu, mijaniu przejść dla pieszych itd.

ETCS proponuje radykalne rozwiązanie – ograniczenie wjazdu SUV-ów do centr miast. Miałoby to być kolejnym działaniem w kierunku zwiększenia bezpieczeństwa pieszych, którzy stanowią ok. 21% ofiar wypadków. Czy radykalny pomysł europejskiej rady znajdzie masowe poparcie? Czas pokaże.