Złożono już pół miliona zamówień na elektrycznego pickupa Tesla Cybertruck

Kosmiczny pickup od Tesli, który jesienią ubiegłego roku wywołał furorę podczas światowej premiery, ma trafić do produkcji dopiero w 2021 roku. Nie wiadomo jeszcze jak jeździ, a nawet jak ostatecznie będzie wyglądać – nie było to jednak przeszkodą dla 535 tysięcy osób, aby złożyć zamówienia.

Tesla Cybertruck to bez wątpienia jedna z najbardziej kontrowersyjnych premier samochodowych ostatnich lat. Futurystycznie stylizowany pełnowymiarowy pickup wywołał okrzyki oburzenia, zachwytu, a także jeszcze więcej mieszanych uczuć. Jedno jednak trzeba przyznać – to marketingowy majstersztyk.

O samochodzie pisały media na całym świecie, niekoniecznie specjalizujące się na codzień w tematyce motoryzacyjnej. Premiera Cybertrucka była bowiem nie tyle wydarzeniem ważnym tylko dla branży motoryzacyjnej, ale i technologicznej, a nawet dla światowej popkultury. Szum przełożył się i na zamówienia.


A dokładniej – bardzo dużo zamówień. Szał wśród światowych konsumentów okazał się być jeszcze większy niż w przypadku Modelu 3 – od momentu debiutu w listopadzie 2019 roku chęć zakupu elektrycznego pickupa wyraziło już 535 tysięcy ludzi z całego świata. To imponujące liczby.

Warto przypomnieć, że samochód cały czas nie doczekał się prezentacji ostatecznej wersji gotowej do rejestracji. Nie odbyły się jeszcze jazdy testowe, ani drobny ułamek pewnie nie widział nawet na żywo napędzanego prądem pickupa z Kalifornii. A jednak – hype jest ogromny.

Bazowy wariant kosztuje 39 tysięcy dolarów, oferując sprint do setki w 6,5 sekundy i ponad 400 kilometrów zasięgu. Topowa odmiana ma z kolei oferować przyśpieszenie od 0-100 km/h w 2,9 sekundy i ponad 800 kilometrów zasięgu. Początek produkcji zaplanowano dopiero na początek 2021 roku.

Twój adres email nie zostanie opublikowany.