Słowacja chce znieść opłaty za autostrady i drogi ekspresowe – a wybory za 2 tygodnie

Władze Słowacji podjęły zaskakującą decyzję, którą z entuzjazmem powinni przyjąć kierowcy samochodów osobowych i lekkich dostawczaków. Od 2021 roku mogą nie być już wymagane opłaty za przejazd drogami ekspresowymi i autostradami.

Czy już za kilka miesięcy na terenie naszego południowego sąsiada może nie być konieczne wnoszenie opłat za przejazd drogami ekspresowymi oraz autostradami? Gabinet Petera Pellegriniego podjął nietypową uchwałę, która teraz czeka już tylko na zatwierdzenie przez słowacki parlament.

Jeżeli wyrazi on aprobatę dla pomysłu słowackiego rządu, to darmowe staną się słowackie drogi szybkiego ruchu już 1 stycznia 2021 roku. Pomysł ten bez wątpienia wywoła spory entuzjazm wśród nie tylko słowackich, ale i kierowców z wielu innych europejskich państw. Pamiętajmy jednak o dwóch stronach medalu.


Pomysł słowackiego rządu prawdopodobnie może być nastawiony właśnie na wywołanie jak największego entuzjazmu wśród tamtejszego społeczeństwa, aby zachęcić go je do poparcia rządzącej partii SMER w zbliżających się wyborach parlamentarnych. Te odbędą się już 29 lutego 2020 roku.

Pomysł rządu może okazać się jednak dużym obciążeniem dla budżetu państwa – jak podaje NDS, lokalny odpowiednik GDDKiA, winiety drogowe zapewniły w 2019 roku wpływy sięgające 80 milionów euro. Utrata takiego źródła dochodu uniemożliwi utrzymanie dróg ekspresowych na dotychczasowym poziomie.

zdjęcie: Podróże Onet