Bystry złodziej ukradł koła Corvette C8 i wystawił je na sprzedaż na Facebooku

Informacje o zuchwałej kradzieży kół z nowego Chevroleta Corvette prędko obiegła światowe media. Zuchwały złodziej nie miał litości dla pachnącego nowością egzemplarza, pozostawiając go na cegłach. Desperacja jednak nie popłaca.

Jeden ze świeżo wyprodukowanych egzemplarzy Chevroleta Corvette C8 miał pecha – wpadł w oko jednemu z lokalnych złodziei w słynnym Detroit. Komplet alufelg razem z oponami zniknął pod osłoną nocy, a oszpecone sportowe auto pozostawiono klasyczną metodą, na cegłach umieszczonych pod progami.

Zdjęcia wykonane świeżo po kradzieży szybko obiegły internet, bo zuchwałość przestępcy w połączeniu z jednym z najbardziej rozchwytywanych samochodów w Ameryce Północnej to bez wątpienia chodliwy temat. To, w jaki sposób rozwinęła się ta historia, jest jednak co najmniej zaskakujący.


Złodziej kół okazał się być bardzo zdesperowany i mało przebiegły, ponieważ skradzione obręcze wraz z oponami postanowił wystawić na sprzedaż na Facebooku. Jak nie trudno się domyślić, ogłoszenie szybko zwróciło uwagę internautów i zdobyło popularność – ale raczej nie taką, na jaką liczył sprzedający.

Za skradzione koła przestępca zażyczył sobie 500 dolarów, czyli równowartość nieco ponad 2 tysięcy złotych. W opisie ogłoszenia zaznaczył, że potrzebuje gotówki jak najszybciej i oferta należy do kategorii tych najpilniejszych. Wszystko wskazuje na to, że teraz pilnie skontaktuje się z nim lokalna policja.

Twój adres email nie zostanie opublikowany.