Citroën C5 Aircross – jeżeli szukasz komfortowego SUVa, to lepszego nie znajdziesz – TEST PL

C5 Aircrossem jeździłem już raz, w sierpniu, o czym przeczytacie w tym miejscu. Wtedy miałem jednak do czynienia z wersją benzynową 1.6 o mocy 180 KM.

Natomiast tym razem w moje ręce wpadł diesel. Pojemność 2 litry, moc również 180 KM, ale większy moment obrotowy. Benzyna oferuje 250 Nm, a diesel aż 150 Nm więcej.

I ten silnik jest naprawdę dynamiczny. Benzyna 180 KM potrzebuje na 0-100 8,2 sekundy, natomiast diesel niewiele więcej – 8,6 s.


Zrobiłem tym autem grubo ponad 1000 km z 5 osobami na pokładzie i pełnym bagażnikiem i jechało mi się świetnie. Wyprzedzanie – żaden problem, zero stresu, na co wpływ ma też szybki, 8 stopniowy automat EAT.

Citroën C5 Aircross
Komfort
9.5
Dynamika
8.5
Zużycie paliwa
8.5
Multimedia
8.5
Wyposażenie
8.5
Wygląd
9
zalety
niesamowicie komfortowe zawieszenie
dynamiczny silnik, świetny automat
przestronne, wygodne wnętrze
znakomite wyposażenie
wady
brak wersji AWD
ekran nawigacji mógłby być nieco większy
8.8

Kolejna rzecz – do tej pory trochę śmiałem się z osób, które nie odróżniają diesli od benzyny podczas jazdy. Tymczasem zrobiłem autem 600 km i dopiero na stacji benzynowej zorientowałem się, że nie jadę benzyną, tylko dieslem.

Po pierwsze – w C5 Aircrossie obrotomierz jest mało czytelny i nie zwracałem na niego uwagi. A po tym najłatwiej poznać z czym mamy do czynienia.

Po drugie nowe silniki benzynowe, 3 cylindrowe, ale i 4 cylindrowe, często wibrują nieco bardziej, niż te sprzed kilku lat i sprzed norm WLTP. Natomiast diesle idą w drugą stronę i pracują coraz bardziej gładko.

Reasumując – praca silnika to rewelacja. Nie słychać ani dźwięków spod maski, ani za bardzo nie czuć wibracji. Jedynie na zewnątrz da się usłyszeć, że to jednak diesel.

Odnośnie zużycia paliwa – jadąc bardzo dynamicznie, trzymając mniej więcej 160-170 km/h, ciężko było mi przekroczyć 10 litrów na 100 km.

Citroën C5 Aircross BlueHDI 180 - dane techniczne
Pojemność skokowa (cm3)
1997
Moc maks. w kW (KM) przy obr/min
130 (178) / 3750
Moment obrotowy maks. w Nm przy obr/min
400 / 2000
Skrzynia (liczba przełożeń)
automatyczna EAT (8)
0 - 100 km/h (s)
8,6
Prędkość maksymalna (km/h)
211
Długość (mm)
4500
Szerokość (mm) / z lusterkami
1969 / 2099
Masa własna minimalna (kg)
1430
Prześwit (mm)
230
Ceny
od 90 900 zł, ta wersja od 141 900 zł, ten egzemplarz od 151 900 zł

Komfort z klasy premium

Rzecz najważniejsza w kontekście Citroena C5 Aircross to komfort. Jedynym autem z tej kategorii, który oferuje równie znakomity komfort co Aircross, jest Skoda Karoq. Ale tylko w wersji z adaptacyjnym zawieszeniem DCC. Wtedy wrażenia z jazdy są podobne, jak w Citroenie.

Natomiast Skoda bez tego systemu jeździ już gorzej, tj. mniej komfortowo. Nissan Qashqai, Renault Kadjar – to samo. Najsłabiej w tej kategorii wypada moim zdaniem Hyundai Tucson. Jest najbardziej sztywny.

Poprzez słowo komfort chodzi mi przede wzystkim o wybieranie nierówności. C5 Aircross po prostu magicznie przelatuje nad dziurami, nawet gdy zamontujemy w nim największe, 19 calowe felgi. Nie słychać też odgłosów dochodzących z kół. Rewelacja.

Co więcej nie wpływa to na prowdzenie przy wysokich prędkościach. Auto na ekspresówkach i autostradach wciaż jedzie pewnie i stabilnie. Ale z drugiej strony nie jestem też osobą, która jeździ przesadnie szybko.

Całą resztę opisałem już w tekście Citroën C5 Aircross PureTech 180 EAT8 – oto jeden z najbardziej komfortowych SUV-ów na rynku. Odsyłam do niego po więcej szczegółowych informacji dotyczących przestrzeni, której jest niemało, wyposażenia oraz multimediów – im też niczego nie brakuje. Może poza nieco większym ekranem na konsoli centralnej. Ten ma 8 cali.

Natomiast w odniesieniu do wersji benzynowej, opisywany tutaj diesel miał też lepiej prezentujące się wnętrze. Wynikało to głównie z faktu zastosowania większej ilości jasnych materiałów, w tym tapicerki siedzeń. Reszta jest identyczna.

Na koniec wspomnę tylko o cenach

Ceny Citroena C5 Aircross startują od 90 900 zł. I dotyczy to już wersji z tym komfortowym zawieszeniem o nazwie Progressive Hydraulic Cushions (PHC). Mamy wtedy też silnik benzynowy 130 KM, 3 cylindrowy, ale całkiem przyzwoity. Pozwala na rozpędzenie się do 100 km/h w 10,4 s.

Wersja z najmocniejszym dieslem i automatem jest też najdroższa. Ceny startują od 141 900 zł.

Natomiast korzystając z konfiguratora postanowiłem stworzyć egzemplarz testowy, ale troche po swojemu. Czyli zrezygnowałem m.in. z płatnego lakieru – biały, standardowy, jest dosyć fajny.

Dorzuciłem 19 calowe felgi, dach panoramiczny, wspomniane jasne wnętrze, podgrzewane fotele, koło zapasowe i wyszło mi 151 900 zł.

Jak wychodzi mi z szybkiej zabawy konfiguratorem Skody, podobnie dopasiony Karoq w wersji z dieslem 190 KM i automatem kosztuje minimum 170 000 zł.

Auto w takiej konfiguracji oferowane jest już wyłącznie z napędem 4×4, którego w Citroenie brak. Natomiast Skoda jest aż 12 cm krótsza od Aircrossa i ma mniejszy bagażnik.