Toyota Mega Cruiser – świat przypomniał sobie o potężnym, japońskim Hummerze

Analogia góry lodowej doskonale pasuje do oferty Toyoty. To, co znamy z europejskich dróg, to ledwie wierzchołek oferty japońskiej marki, która obejmuje kilkadziesiąt różnych samochodów przeznaczonych na dziesiątki różnych rynków. Na czele tej układanki stało niegdyś prawdziwe monstrum – Toyota Mega Cruiser. Właśnie wystawiono na sprzedaż jeden z egzemplarzy zapomnianego japońskiego Hummera.

Podobnie jak amerykański odpowiednik, Mega Cruiser powstał z myślą o rodzimej armii jako bojowy pojazd wojskowy. Z czasem postanowiono opracować wariant cywilny jako nietypowe, wielkie i siermiężne auto terenowe dla tych, którzy wolą jeździć z dala od wąskich arterii miasta. Japoński odpowiednik Hummera produkowany był od 1995 do 2002 roku.

Pod maską znalazł się czterocylindrowy, 4,1-litrowy turbodiesel rozwijający zaskakująco niewielką moc 151 KM i maksymalnie 382 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Jednostka współpracuje z czterobiegową automatyczną skrzynią biegów i stałym napędem na 4 koła.


Powstało 151 sztuk, z czego jedynie 12 z nich przystosowano do ruchu prawostronnego. Dzieje Toyoty Mega Cruiser nie są zatem szczególnie obszernym okresem w dziejach marki. Wielu pewnie zapomniało o tym modelu, ba – nie brakuje pewnie i takich, którzy nie byli świadomi istnienia terenowego kolosa spod znaczka, który w Europie kojarzy się raczej z rodzinnymi autami i SUV-ami.

Po latach, Mega Cruiser przypomina o sobie dzięki ogłoszeniu z portalu Heemings. Pewien mieszkaniec stolicy Kazachstanu, Nur-Sułtan, postanowił wystawić na sprzedaż unikatowy i mało używany egzemplarz za równowartość ok. 415 tysięcy złotych. Przebieg to jedynie 52 tysiące kilometrów, a biały egzemplarz wyprodukowano w 1996 roku – w pierwszych miesiącach produkcji.

Ogłoszenie pojawiło się na początku stycznia i wywołało spory rozgłos, choć kupiec jeszcze się nie znalazł. Właściciel zdaje sobie sprawę z tego, jaki rarytas wystawia na sprzedaż, dlatego w ogłoszeniu zastrzegł możliwość transportu samochodu do m.in. Stanów Zjednoczonych. Czas pokaże, gdzie powędruje unikatowa, japońska terenówka.