Idzie nowe – 20 najciekawszych premier 2020 roku

Nadszedł nowy rok, co oznacza, że pora bliżej przyjrzeć się najciekawszym nowościom, jakie producenci zaplanowali na najbliższe 12 miesięcy. Początek maratonu ruszył już kilka godzin po północy, a przed nami ponad 350 dni!

1. Ford Bronco

Po 30 latach nieobecności i ponad 5 latach krążących po sieci spekulacji, Ford ma w tym roku nareszcie przedstawić zupełnie nowe Bronco. Nowoczesne auto w stylu retro ma być mieszanką samochodu terenowego z elementami SUV-a. Podobno tego pierwszego czynnika ma być więcej. Nie jest pewne, czy nowe Bronco trafi do Europy.


2. Fiat 500e

Wielkie wydarzenie – Fiat chce przedstawić jakiś nowy samochód! Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to w tym roku poznamy zupełnie nową “Pięćsetkę” drugiej generacji, która otrzyma wyłącznie elektryczny napęd. To odważny krok, dlatego przez 2-3 lata będzie ona oferowana równolegle ze spalinowym poprzednikiem.

3. Mercedes-Benz klasy S

Przedstawiony w 2013 roku dotychczasowy model to nadal kawał dobrze wyglądającej, nowoczesnej i ładnie narysowanej limuzyny, ale ambicje Mercedesa pędzą jak szalone – po 7 latach pora na następcę. Topowe limuzyny tradycyjnie są poligonem do popisania się zdolnościami inżynierów marek premium, dlatego nowa Klasa S ma być wyładowana ekranami dotykowymi i jeszcze bardziej zaawansowana technicznie.

4. Seat Leon

Nie wiemy po co tyle zwlekać, ale po ponad roku przeciągania struny Seat pokaże wreszcie zupełnie nowego Leona czwartej generacji – prezentacja już w tym miesiącu. Ma być większy, bardziej awangardowy, nowocześniejszy i dostępny opcjonalnie ze zelektryfikowanymi jednostkami napędowymi. Nie zabraknie odmiany Cupra. Do oferty może dołączyć też sedan!

5. Audi A3

Kolejny spóźniony, który powinien już od roku być w salonach. Czwarta generacja kompaktowego Audi ujrzy światło dzienne w lutym, będzie większa, a także zyska najbardziej futurystyczny kokpit w swojej krótkiej historii. W ofercie nie zabraknie sedana i 5-drzwiowego hatchbacka, ale nie doczekamy się wersji 3-drzwiowej i kabrioletu.

6. BMW serii 4

To może być najbardziej kontrowersyjna premiera ostatnich lat. Drugie wcielenie coupe opartego na nowej Serii 3 ma zachować ewolucyjny kierunek zmian, z jednym wyjątkiem – z przodu mogą pojawić się gargantuiczne, karykaturalnie wielkie nerki zajmujące całą wysokość pasa przedniego. Brace yourselves – shitsorm is coming.

7. Alfa Romeo Tonale

Jak Alfa Romeo obiecuje, że pokaże jakiś nowy samochód, to pokażą – nie trzeba im przypominać co 4 lata. Tak, dokładnie tyle czasu minie w tym roku od prezentacji ostatniej nowości – SUV-a Stelvio. W najbliższych miesiącach poznamy kompaktowego crossovera Tonale, który zastąpi w gamie miejsce Giulietty i będzie być albo nie być tej dramatycznie zaniedbanej marki. Czas ucieka, a co zabawniejsze – Włosi i tak będą czekać do 2021 roku z początkiem sprzedaży…

8. Hyundai Tucson

Tak, to już! Obecny w salonach Tucson to duże, ładne i udane auto, ale 5-letni rynkowy staż do dla Koreańczyków pora na zmianę warty. Już w tym roku poznamy zupełnie nową, czwartą generację rodzinnego SUV-a Hyundaia, który otrzyma odważny, futurystyczny design, większe wnętrze i zelektryfikowane jednostki napędowe.

9. Kia Sorento

W 2020 roku Koreańczycy przedstawią także nową odsłonę flagowego Sorento, które ma być jeszcze większe i znacznie nowocześniejsze niż obecnie produkowany model. Stylistycznie – dyskretna elegancja. Konkurencja – Ford Explorer, który właśnie wraca do europejskich salonów.

10. Renault Kangoo

Po 13 latach produkcji Renualt nareszcie chce przedstawić zupełnie nowe Kangoo. Ma być nowocześniejsze, większe, przestronniejsze i wszechstronnie spisywać się zarówno jako auto dostawcze, jak i osobowy kombivan. Do roboty, bo konkurencja spod znaku PSA już od półtora roku rozdaje karty w tej klasie swoją nową generacją modeli.

11. Mitsubishi Outlander

Długo oczekiwane czwarte wcielenie Outlandera ma nareszcie trafić do sprzedaży w drugiej połowie tego roku. Kosmicznie i bardzo kontrowersyjnie stylizowane nadwozie ma skrywać platformę Nissana, a w środku auto ma być jeszcze większe i przestronniejsze niż obecnie. Jego premiera miała odbyć się już w 2018 roku, ale wszystko opóźniło przejęcie Mitsubishi przez sojusz Renault-Nissan.

12. Nissan X-Trail

Obecnie produkowany model nadal wygląda świetnie, ale w środku zdradza swój wiek przestarzałymi multimediami i przeciętnym projektem kokpitu. W połowie roku poznamy czwartą odsłonę, która zyska awangardową stylistykę w stylu małego Juke’a i podobnie jak bratni Outlander – będzie jeszcze większa i przestronniejsza.

13. Volkswagen ID.4

Volkswagen nie próżnuje – produkcja kompaktowego ID.3, które szumnie zaprezentowano we wrześniu ubiegłego roku, jeszcze nie ruszyła na dobre przez komplikacje z oprogramowaniem, a już prawie gotowy jest drugi model z serii elektrycznych aut – kompaktowy crossover ID.4. Premiera w połowie roku.

14. Maserati Coupe

Maserati przypomniało sobie, że w jego DNA zapisane są samochody sportowe, a nie sedany i SUV-y. W maju tego roku poznamy pierwsze od 13 lat nowe coupe włoskiej marki o nieznanej jeszcze nazwie, które ma być wstępem do ofensywy w klasie tego typu aut. Włosi nie chcą już udawać konkurenta BMW i Audi, pora wrócić do korzeni.

15. Citroen C4

Kolejny wielki powrót tego roku – w ciągu najbliższych miesięcy Citroen chce reaktywować swojego kompaktowego hatchbacka C4 po ponad 2,5-rocznej nieobecności. Ptaszki ćwierkają, że trzecia generacja ma być nowoczesną interpretacją kultowego CX, co będzie objawiać się charakterystycznie ściętym tyłem. To może być jeden z najciekawszych kompaktów ostatnich lat.

16. Opel Mokka X

Dziwne, że dopiero za kilka miesięcy poznamy zupełnie nową Mokkę X – jej dotychczasowe wcielenie nie jest bowiem produkowane już od wakacji 2019 roku! Nowy crossover Opla ma być technicznym bliźniakiem DS 3 Crossback i Peugeota 2008, stając się większą, przestronniejszą i dopracowaną alternatywą dla mniejszego Crosslanda X i większego Grandlanda X.

17. Skoda Vision E

Citigo-e iV to próba sił – pierwszym, pełnokrwistym elektrycznym autem Skody opracowanym od podstaw w tym celu ma być duży SUV Coupe. Seryjna odmiana prototypu Vision E ma zaskakiwać awangardowym wyglądem i być przystępnym samochodem na prąd dla ludu. Premiera w ciągu najbliższych kilku miesięcy.

18. Nissan Qashqai

Nissan kontynuuje porządki w ofercie i odświeża ją krok po kroku – oprócz nowego X-Traila, w tym roku poznamy także zupełnie nowego Qashqaia trzeciej generacji. Może on dzielić platformę ze spodziewanym w przyszłym roku nowym Renault Kadjar, opcjonalnie będąc dostępnym z napędem hybrydowym.

19. Audi e-tron GT

Audi szykuje swoją długo oczekiwaną odpowiedź na Teslę Model S i Porsche Taycana. Model e-tron GT ma być stylowym, piekielnie szybkim luksusowym fastbackiem, który ma wgniatać w fotel co najmniej tak błyskawicznie, jak konkurencja. Premiera w połowie roku.

20. Genesis GV80

Ten model ma być papierkiem lakmusowym dla Koreańczyków, dając odpowiedź na to, czy warto było szturmować europejski rynek. To właśnie przy okazji premiery pierwszego luksusowego SUV-a tej marki premium od Hyundaia po raz pierwszy będzie można kupić Genesisa w europejskiej sieci dealerskiej. Wygląd już znamy od pierwszych godzin nowego roku, debiut wkrótce.

Oto wszystkie najciekawsze nowe samochody 2020.

Twój adres email nie zostanie opublikowany.