Taki był 2019 rok – przegląd najciekawszych wydarzeń mijającego roku

Koniec roku to tradycyjnie już czas na podsumowania i zestawienia wydarzeń z ostatnich 12 miesięcy. Także i my postanowiliśmy sprawdzić, co najciekawszego wydarzyło się w 2019 roku.

1. Styczeń
Rabini się wypowiedzieli, a Niemcy bronią Autobahnów

“Tradycyjny numer rejestracyjny pojazdu składający się z liter i cyfr, nie jest daną osobową. Określenie tożsamości osoby parkującej wymagałoby nadmiernych kosztów, czasu lub działań” – orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach na początku stycznia. To ważny głos, bo w tym roku sieć szczególnie rozgrzewały kontrowersje na życiowe pytanie – zamazywać czy nie zamazywać rejestracje pirata drogowego na nagraniu publikowanym na YouTube? Jeden rabin powie tak, inny powie nie – 2 lata wcześniej warszawski sąd stanął w obronie “prywatności” tablic rejestracyjnych.


Z kolei Volkswagen zabrał głos w sprawie zaostrzających się norm emisji spalin, które spowodują, że z rynku znikną rzekomo najtańsze samochody, czyniąc ten środek transportu droższym i trudniejszym w dostępie. Na otarcie łez, niemieckie władze wycofały się z planów wprowadzenia ograniczeń prędkości na odcinkach swoich legendarnych Autobahnów, gdzie można jechać “ile fabryka dała”.

2. Luty
Elektrośmieci na chodnikach i Honda w odwrocie

Do polskich miast dotarł kolejny owoc kreatywności kalifornijskich startupów – elektryczne hulajnogi na wynajem od firmy Lime. Podobnie jak z Uberem i Airbnb, władze miast się na to nie przygotowały, dziwiąc się potem, że – w tym przypadku – chodniki zalały rzucone byle gdzie hulajnogi.

Honda za to doszła do wniosku, że produkowanie samochodów w Wielkiej Brytanii jest bez sensu w czasie korzystnych umów handlowych między Japonią a Unią i widma Brexitu bez umowy. I tak oto w 2021 roku oficjalnie przestanie istnieć zakład w Swindon, a wszystkie auta marki od tego czasu będą płynąć do klientów ze swojej ojczyzny – Kraju Kwitnącej Wiśni.

3. Marzec
Volvo nakłada kagańce na swoje auta, a Polska na liczniki

Burzę w sieci wywołało obwieszczenie Volvo, w którym marka poinformowała, że od 2020 roku każdy jej samochód w trosce o bezpieczeństwo dróg będzie mieć ogranicznik prędkości do 180 km/h. Oburzeni specjaliści od marketingu jednomyślnie ogłosili, że brak możliwości jeżdżenia na codzień 200 km/h doprowadzi do bankructwa szwedzkiej firmy – no, zobaczymy.

Za to bankructwa faktycznie jak nigdy wcześniej blisko jest Infiniti, które z powodu fatalnych wyników sprzedażowych i nienajlepszej kondycji finansowej macierzystego Nissana ogłosiło kapitulację w Europie. Zapowiedziano wycofanie się z tutejszych salonów w ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy.

W Polsce zapowiedziano z kolei walkę z kręceniem liczników – teraz policja musi spisać stan przy każdej kontroli, a za machlojki będzie można trafić do więzienia na 5 lat. Czy poskromi to kreatywnych kombinatorów – czas pokaże.

04. Kwiecień
Coś się kończy, coś się zaczyna, ale co koreańskie – to nie my

Ford ogłosił, że nie widzi już finansowego uzasadnienia oferowania w Europie swojego najmniejszego, miejskiego auta Ka. Samochód zniknie z salonów w 2020 roku. Z kolei pamiętający lata 80. Peugeot 405 odrodził się na ziemi azerskiej, gdzie ruszyła jego produkcja w nowo zbudowanych zakładach na potrzeby lokalnego rynku.

Mercedes za to nie widział nic złego w budowaniu fabryki samochodów w objętej unijnymi sankcjami Rosji. Chwilę przed zakończeniem kariery prezesa, Pan Dieter Zetsche dumnie pozował do zdjęcia z prezydentem Władimirem Putinem, jednak bez przesady! Prześladowania opozycji i kolonie karne dla więźniów politycznych to nie to samo, co obozy koncentracyjne i totalitarny aparat represji w Korei Północnej, dlatego firma ze Stuttgartu zaprzeczyła, jakoby dostarczała limuzyny dla dyktatora Kim Dzong Una.

05. Maj
Gliwice zajmą się blaszakami, a GDDKiA – stanem dróg

Zmiana warty w polskiej fabryce Opla w Gliwicach. Po ponad 2 dekadach, po raz pierwszy w swoich dziejach nie będą one produkować już niebawem kompaktowej Astry, lecz od 2021 roku przejdą na duże samochody dostawcze. Za półtora roku nowy Fiat Ducato, Opel Movano, Citroen Jumper i Peugeot Boxer będą mieć polski rodowód.

Zakończyła się produkcja Mitsubishi Pajero, a Audi ogłosiło, że TT nie będzie już nigdy produkowane w formie małego, spalinowego coupe. Generalna Dyrekcja wzięła z kolei na warsztat stan polskich dróg, aż 1/3 z nich kwalifikując jako utrzymane w fatalnym stanie.

06. Czerwiec
Francuzi zmienni są, a BMW szpeci swoje auta ku uciesze Azji

Rozmowy były zaawansowane, ale ostatecznie nic z tego nie wyszło. Negocjacje między Renault-Nissan a Fiat-Chrysler o potencjalnej fuzji zakończyły się klapą, a zdesperowani Włocho-Amerykanie ruszyli do dalszej tułaczki w poszukiwaniu partnera do produkowania samochodów – w czym FCA zdecydowanie wyszło w ostatnich latach z wprawy.

Za to szef designu BMW wziął w obronę komiczne kształty “nerkek”, jakie pojawiły się na przodach ostatnich nowości bawarskiej marki. Może i wyglądają idiotycznie, ale tego chcą klienci z Azji – więc siadajcie cicho i lepiej wypatrujcie wcześniej, czy nie widzicie we wstecznym lusterku zbliżającego się do waszego zderzaka BMW.

07. Lipiec
Reklama na Jeziorze dźwignią antyhandlu, podobnie jak pseudoluksusowy pickup

Polski dział marketingu Toyoty strzelił sobie w stopę ordynarną reklamą, jaką umieścił na jeziorze pod pretekstem troski o bezpieczeństwo wypoczywających nad wodą. Najpierw się bronił, ale później ją usunął. Wyszło jak wyszło – skwitował WOPR współpracujący w kampanii z japońską marką.

Z kolei Mercedes po dwóch latach produkcji pickupa Klasa X doszedł do wniosku, że klienci nie dali się nabrać na przebranie budżetowego Nissana Navara w szaty luksusowego auta z paką. Po raz pierwszy w nowożytnej historii motoryzacji, nigdzie na świecie w salonach nie będzie można już kupić Garbusa, a Alfa Romeo sprzedaje się najgorzej od lat. O sukcesie może za to mówić Lotus – zastrzyk chińskiej gotówki pozwolił opracować pierwsze nowe auto od 2008 roku – elektryczne hiperauto Evija.

08. Sierpień
Ferrari kontra nowobogaccy i naćpani Polacy kontra rajd Finladnii

Na złość wszystkim, bezczelny Volkswagen pomimo wizerunkowych wpadek zwiększa zyski. Ferrari z kolei wypowiada wojnę jakiemuś zabawnemu projektantowi mody, który w mało subtelny sposób ogłasza na Instagramie światu, że “ma hajs”. Jaki zarzut? To bezczeszczenie loga marki i rujnowanie wizerunku firmy z Maranello. Włosi, nie sprawdzajcie może zatem lepiej profilów synów rosyjskich oligarchów i arabskich szejków, bo nie starczy Wam funduszy na prawników…

W Finlandii policja zatrzymuje dwójkę Polaków pod wpływem marihuany, którzy okleili swoje auto i udawali uczestników rajdu, a dyktator totalitarnego Turkmenistanu też bierze udział w rajdzie – tyle że dookoła krateru, aby pokazać niedowiarkom, że plotki o jego śmierci to kłamstwa rozsiewane przez wrogów Ojca Narodu. Zostańmy w Azji – niezadowolone dziecko sytych rodziców wywołało poruszenie wśród swoich hinduskich rodaków wyrzucając do wody otrzymane w prezencie BMW, ponieważ krnąbrny młodzieniec liczył na Jaguara.

09. Wrzesień
Porsche odpowiada Tesli, a Szczecin nie został polskim Londynem

Po 4 latach zapowiedzi, Porsche przedstawiło wreszcie model Taycan mający wziąć na celownik Teslę Model S i z miejsca wywołuje szybsze bicie serca milionów fanów motoryzacji. Land Rover wskrzesza Defendera wywołując jęki ludzi, że “to już nie to samo”, którzy i tak nigdy nie kupiliby siermiężnego, tandetnego poprzednika. Poczekajmy razem na ocenę rynku.

Szczecin po miesiącu testowania znanego z Wielkiej Brytanii i Irlandii oznaczenia skrzyżowań żółtą kratownicą kapituluje – farba się szybko zmyła, rząd twierdzi, że nie uzgodnił z miastem choćby pilotażu tego rozwiązania, a poza tym – są niejasności, czy w ogóle polskie przepisy na to pozwalają.

10. Październik
Ne będzie miliona aut elektrycznych i Passata z Turcji

Huczne zapowiedzi premiera Morawieckiego co do “miliona aut elektrycznych w 2025 roku” zderzyły się z brutalną rzeczywistością – nie tylko nie ma polskiego samochodu na prąd, ale i ogółem takie źródło napędu jest jeszcze dalekie do zyskania statusu powszechnego środka transportu w Polsce. To nie Norwegia. Nowe plany zakładają 600 tys. aut z elektrycznym napędem. Do 2030 roku.

Volkswagen na początku miesiąca ogłasza, że będzie produkować w Turcji kolejnego Passata i Skodę Superb. Dyktator tego kraju, Recep Erdogan, postanowił jednak w międzyczasie sobie zaatakować Syrię, przez co Niemcy postanowili honorowo wycofać się z planów napełniania kieszeni kraju-agresora. Fabryki nie będzie.

11. Listopad
Szybko nie zawsze znaczy bezpiecznie, a Skoda idzie w prąd

Ojciec i mąż ginie na oczach swojej rodziny na przejściu dla pieszych na ul. Sokratesa w Warszawie, a barbarzyńska zbrodnia gnającego ponad 130 km/h kierowcy, który go potrącił, otwiera wreszcie oczy opinii publicznej na temat dzikiego wschodu panującego na polskich drogach. Rozpoczyna się ogólnokrajowa dyskusja o tym, jak ucywilizować polskie drogi, gdzie na pasach w 2019 roku zginęło już ponad 190 osób.

Skoda przerabia starą Citigo na auto elektryczne, czyniąc ją najtańszym tego typu samochodem na polskim rynku, a Fiat-Chrysler i Peugeot-Citroen ogłaszają siebie małżeństwem – historyczna fuzja staje się faktem. Patrzcie co tracicie, Renault.

11. To był naprawdę długi listopad
Tesla z Berlina i pierwszeństwo pieszych – raz nie, raz tak

Tesla ogłasza po miesiącach skrupulatnych analiz, że swoją pierwszą europejską fabrykę wybuduje pod Berlinem. Skoda pokazuje nową Octavię dając nam 2 miesiące na napatrzenie się na najbogatszą wersję na zdjęciach, zanim opatrzy się nam wszystkim w podstawowym wariancie jako rydwan przedstawicieli handlowych.

W marcu rząd twierdził, że pomysł wprowadzenia pierwszeństwa pieszych przed pasami to pomysł niekompatybilny z polskimi warunkami drogowymi. W listopadzie podczas expose premier Morawiecki jednak zmienił zdanie o 180 stopni, ogłaszając, że w ciągu najbliższego roku rząd wprowadzi projekt zmian w prawie o ruchu drogowym.

Ford szokuje świat i burzy krew miłośników muscle carów nadając nazwę “Mustang” dla generycznego, elektrycznego SUV-a. Za to Tesla znowu gra nam wszystkim na nosie – czy tego chcecie czy nie, każdy przez resztę roku mówił o premierze ekscentrycznego pickupa Cybertruck. Szerując memy z tego auta też nabiliście mu popularność. Tak się robi marketing bez wydawania ani grosza na reklamy!

12. Grudzień
Posłowie bronią kierowców, Litwa pieszych, a w sieci kupują TIR-a

Posłowie Konfederacji tworzą w sejmie nowej kadencji zespół ds. obrony praw kierowców , próbując uwikłać to, czy aktualnie dostajesz się do sklepu autem, z buta czy rowerem w toksyczny spór polityczny, a Litwa ogłasza sukces na rok po nadaniu pierwszeństwa pieszym przed pasami – spada liczba śmiertelnych ofiar. Internauci zbierają ćwierć miliona złotych dla Irańczyka, któremu zepsuła się 30-letnia ciężarówka podczas transportu rodzynek w Polsce, jednak przez kłopoty z przepisami mężczyzna spędza w Polsce cały grudzień.

Opel ma problem z Insignią, która sprzedaje się najgorzej w historii obecności Opla w tym segmencie, a Łada dalej produkuje Nivę – serwując kolejny lifting 42-letniej konstrukcji. Na koniec roku mieszkańcy Częstochowy dostają prezent – 20-kilometrowa obwodnica miasta będąca zarazem odcinkiem autostrady A1 zostaje otwarta.

Działo się.

Do zobaczenia w 2020 roku!
Redakcja LEFTLANE.PL

Twój adres email nie zostanie opublikowany.