Rosyjski policjant wlał whisky w miejsce płynu chłodzącego – będzie miał kłopoty

Po rosyjskim internecie rozeszło się nagranie, na którym widać, jak rozbawiony policjant otwiera butelkę whisky i wlewa całą zawartość do zbiornika na płyn chłodzący. Teraz może nie być mu do śmiechu – grożą mu konsekwencje służbowe. Co gorsza, alkohol mógł być podrobiony.

Na początku grudnia do rosyjskiej sieci trafił krótki filmik prosto z dalekiego Nowosybirska, w którym policjant przy służbowej Ładzie rozpakowuje butelkę whisky dobrze znanej marki, a następnie wylewa jej całą zawartość do zbiornika z płynem chłodzącym.

Mężczyzna stwierdził, że whisky miało czekać na świętowanie nowego roku, jednak w czasie jazdy skończył się płyn chłodzący i nie pozostało mu nic innego jak użycie “zamiennika”, jaki miał pod ręką. Policjant i autor nagrania, byli w bardzo dobrym humorze podczas tworzenia materiału.

I pewnie przeszedł on by do historii internetu jako kolejne dziwne uwiecznione zajście, które nie mogło stać się nigdzie indziej jak tylko w Rosji, po czym wszyscy o nim zapomnieli. Filmik zdobył jednak tak dużą popularność, że zobaczyli go przełożeni nowosybirskiego policjanta.

Po tym, jak nagranie opisały ogólnorosyjskie media, przeprowadzono audyt w lokalnej komendzie policji, który może skończyć się na odpowiedzialności dyscyplinarnej. Postępowania nie utrudnia fakt, że na nagraniu widać twarz policjanta i miejsce, w którym ono powstało.

Sprawa ma jeszcze drugie dno. Według niektórych rosyjskich internautów, whisky popularnej marki z nagrania to podróbka, ponieważ m.in. na butelce nie ma charakterystycznych wytłoczeń. Postępowanie może zatem objąć także ustalenie, skąd policjant miał podrobiony alkohol w służbowym samochodzie. Warto było?

źródło: Kolesa.ru