Aston Martin Lagonda na sprzedaż, czyli Tesla Cybertruck lat 70. dalej szokuje


Tak jak szokował 40 lat temu, tak samo szokuje dzisiaj. Futurystyczny i awangardowy Aston Martin Lagonda przypomina o sobie dzięki aukcji na portalu eBay, gdzie rzadkie auto wystawiono za równowartość 270 tys. złotych. Każda epoka miała swoją Teslę Cybertruck!

Aston Martin Lagonda to niewątpliwie jedna z najbardziej imponujących konstrukcji, jakie kiedykolwiek wyszły spod rąk brytyjskich konstruktorów. Wielka, sportowo-luksusowa limuzyna ujrzała światło dzienne w 1976 roku, szokując nie mniej niż dzisiaj.

Samochód utrzymano w futurystycznej stylistyce, przypominającej wówczas bardziej statek kosmiczny lub wizję motoryzacji odległego wówczas XXI wieku, niż typową limuzynę późnych lat 70. Można powiedzieć, że Lagonda była tak nieszablonowa, jak dziś Tesla Cybertruck.

Limitowany pojazd Aston Martina zwracał uwagę także i w środku, gdzie deskę rozdzielczą utrzymano w futurystycznej, cyberpunkowej estetyce. Poza jednoramienną stylistyką, nietypowy był też panel przycisków biegnący wzdłuż ogromnej obudowy zegarów.

Pod maską znalazło się z kolei 5,3-litrowe V8 o mocy 280 KM, które sparowano z 3-biegową automatyczną skrzynią biegów konstrukcji Chryslera. 2-tonowe auto rozwijało maksymalnie 243 km/h, a sprint do setki zajmował 8,8 sekundy.

Kilka dni temu portal Carscoops napisał o tym, jak na portalu eBay wystawiono na sprzedaż czerwony egzemplarz z 1984 roku. Cena to, bagatela, 70 tysięcy dolarów, czyli ok. 270 tysięcy złotych.

To i tak mało, jak na jeden z 645 egzemplarzy Lagondy. Przez 14 lat produkcji, na ręczne złożenie każdej ze sztuk limuzyny Aston Martina potrzebne było 2200 roboczogodzin.