Litwa wprowadziła pierwszeństwo pieszych, 40% mniej śmiertelnych potrąceń

Wzorem Europy Zachodniej, Litwa postanowiła w 2018 roku zmienić przepisy w kwestii relacji pieszy-kierowca na przejściu, dając tym pierwszym pierwszeństwo. Zmiana prawa przyczyniła się do zmniejszenia liczby śmiertelnych potrąceń. Portal brd24.pl pisze aż o 40% spadku.

Litwa, podobnie jak kraje ościenne na czele z Łotwą i Polską, bynajmniej nie należała do grona europejskich prymusów pod kątem bezpieczeństwa na drogach. Duża liczba wypadków na drogach uderzała zarówno w kierowców, jak i szczególnie pieszych.

Jak podaje portal brd24.pl, nawet 38% ogółu ofiar na litewskich drogach ginęło na przejściach dla pieszych. Z troską o najsłabszych w drogowej hierarchii, w listopadzie 2018 roku wprowadzono zmiany w lokalnym prawie w celu poprawy poziomu bezpieczeństwa u naszych wschodnich sąsiadów.

W ich ramach, Litwini zdecydowali się dać zielone światło dla pomysłu nadania pierwszeństwa dla pieszych, gdy ci zbliżają się do przejścia z zamiarem jego przekroczenia. Podobne przepisy obowiązują już m.in. w Niemczech czy Belgii.

O ile w Polsce takie zmiany budzą spore kontrowersje, a inicjatywa RPO w kierunku ich wdrożenia spotkała się z negatywną odpowiedzią resortu infrastruktury, to w podczas expose premiera Mateusza Morawieckiego zapowiedział on ostatecznie pójście drogą, jaką obrali już Litwini.

Jak takie przepisy wpłynęły na poziom bezpieczeństwa za wschodnią granicą? W końcu to głównie ta kwestia jest poruszana w dyskusjach o tym, jakie rzekomo negatywne skutki przyniosłoby nadanie pierwszeństwa pieszym.

Cytowany już portal brd24.pl powiedział “sprawdzam”, zaglądając do rządowych statystyk w sprawie śmiertelnych potrąceń na Litwie, na rok po wprowadzeniu nowych przepisów. Zamiast 15 osób w 2018 roku, od stycznia do października na przejściach życie straciło 9 osób. Spadek to zatem 40%.

To niewątpliwie wartościowy argument w dyskusji za pierwszeństwem pieszych. Czy jednak taki porządek prawny poprawiłby też bezpieczeństwo na przejściach w Polsce? Musiałoby to wiązać się z poprawą infrastruktury, większą liczbą sygnalizacji świetlnych przy przejściach poza terenem zabudowanym i zaostrzeniem mandatów.

Przy okazji, udałoby się – być może – poprawić ogólny poziom bezpieczeństwa na drogach. Dla odmiany, pod tym względem Litwini nie mają powodów do radości. W tamtejszych statystykach rośnie liczba wypadków, i to drastycznie – w ciągu roku o ponad 300.

Pokazuje to dobitnie, że zmiany na rzecz bezpieczeństwa pieszych powinny być ledwie częścią szerszego, przemyślanego i obszernego programu zmian na rzecz ucywilizowania dróg. Bez tego, pojedyncze statystyki będą dawać jedynie złudne powody do radości. I na Litwie, i w Polsce.

źródło: brd24.pl; zdjęcie tytułowe: podróże onet

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Litwa wprowadziła pierwszeństwo pieszych, 40% mniej śmiertelnych potrąceń
Litwa wprowadziła pierwszeństwo pieszych, 40% mniej śmiertelnych potrąceń
Litwa wprowadziła pierwszeństwo pieszych, 40% mniej śmiertelnych potrąceń

Wzorem Europy Zachodniej, Litwa postanowiła w 2018 roku zmienić przepisy w kwestii relacji pieszy-kierowca na przejściu, dając tym pierwszym pierwszeństwo. Zmiana prawa przyczyniła się do zmniejszenia liczby śmiertelnych potrąceń. Portal brd24.pl pisze aż o 40% spadku.

Litwa, podobnie jak kraje ościenne na czele z Łotwą i Polską, bynajmniej nie należała do grona europejskich prymusów pod kątem bezpieczeństwa na drogach. Duża liczba wypadków na drogach uderzała zarówno w kierowców, jak i szczególnie pieszych.

Jak podaje portal brd24.pl, nawet 38% ogółu ofiar na litewskich drogach ginęło na przejściach dla pieszych. Z troską o najsłabszych w drogowej hierarchii, w listopadzie 2018 roku wprowadzono zmiany w lokalnym prawie w celu poprawy poziomu bezpieczeństwa u naszych wschodnich sąsiadów.

W ich ramach, Litwini zdecydowali się dać zielone światło dla pomysłu nadania pierwszeństwa dla pieszych, gdy ci zbliżają się do przejścia z zamiarem jego przekroczenia. Podobne przepisy obowiązują już m.in. w Niemczech czy Belgii.

O ile w Polsce takie zmiany budzą spore kontrowersje, a inicjatywa RPO w kierunku ich wdrożenia spotkała się z negatywną odpowiedzią resortu infrastruktury, to w podczas expose premiera Mateusza Morawieckiego zapowiedział on ostatecznie pójście drogą, jaką obrali już Litwini.

Jak takie przepisy wpłynęły na poziom bezpieczeństwa za wschodnią granicą? W końcu to głównie ta kwestia jest poruszana w dyskusjach o tym, jakie rzekomo negatywne skutki przyniosłoby nadanie pierwszeństwa pieszym.

Cytowany już portal brd24.pl powiedział “sprawdzam”, zaglądając do rządowych statystyk w sprawie śmiertelnych potrąceń na Litwie, na rok po wprowadzeniu nowych przepisów. Zamiast 15 osób w 2018 roku, od stycznia do października na przejściach życie straciło 9 osób. Spadek to zatem 40%.

To niewątpliwie wartościowy argument w dyskusji za pierwszeństwem pieszych. Czy jednak taki porządek prawny poprawiłby też bezpieczeństwo na przejściach w Polsce? Musiałoby to wiązać się z poprawą infrastruktury, większą liczbą sygnalizacji świetlnych przy przejściach poza terenem zabudowanym i zaostrzeniem mandatów.

Przy okazji, udałoby się – być może – poprawić ogólny poziom bezpieczeństwa na drogach. Dla odmiany, pod tym względem Litwini nie mają powodów do radości. W tamtejszych statystykach rośnie liczba wypadków, i to drastycznie – w ciągu roku o ponad 300.

Pokazuje to dobitnie, że zmiany na rzecz bezpieczeństwa pieszych powinny być ledwie częścią szerszego, przemyślanego i obszernego programu zmian na rzecz ucywilizowania dróg. Bez tego, pojedyncze statystyki będą dawać jedynie złudne powody do radości. I na Litwie, i w Polsce.

źródło: brd24.pl; zdjęcie tytułowe: podróże onet