Fiat Punto powróci w 2021 roku? Oby, bo to będzie być albo nie być tej marki

Fuzja koncernów PSA i FCA daje nadzieję na wrócenie do gry tego drugiego, który poważnie zaniedbał swoją rynkową obecność w wielu klasach i wśród wielu potencjalnych rynkowych nisz. Dzięki platformom Francuzów, Fiat może wskrzesić Punto, które w niezrozumiały sposób uśmiercono przed rokiem.

Fiat Punto przez lata był jednym z filarów sprzedaży włoskiej marki, notując stabilną popularność na wielu europejskich rynkach i dumnie nosząc miano jednego z najpopularniejszych pojazdów w klasie. Niedorzeczna polityka FCA jednak potwornie zmarnowała potencjał budowany przez kolejne 3 generacje.

Zamiast w okolicach 2012-2013 roku przedstawić nową generację udanego, ale już wtedy nieco przestarzałego Grande Punto, to Włosi zaserwowali mu kolejny lifting. Co gorsza, pod tą postacią auto trwało na rynku kolejne 6 lat, kiedy to straciło już na jakiejkolwiek rynkowej atrakcyjności.

Ostatecznie, w sierpniu 2018 roku podjęto decyzje o wycofaniu Punto z produkcji bez następcy. Fiat miał oprzeć odtąd swoją ofertę na autach najmniejszych i dostawczych, jednak w świetle ostatnich doniesień – nastąpiła zmiana planów.

Mówiąc w skrócie, przez zaostrzające się normy emisji spalin, produkcja miniaut nie będzie już opłacalna dla Włochów. Punto może zatem wrócić do łask, a biorąc pod uwagę trwającą właśnie fuzję FCA i PSA – szanse na to są wielkie jak nigdy wcześniej.

Już teraz Francuzi wyrazili chęć udostępnienia platformy wykorzystanej dotychczas do zbudowania nowego Peugeota 208 i Opla Corsy Włochom, przez co odrodzony Fiat Punto może stać się trzecim bliźniakiem francusko-niemieckiego tandemu. Oby doszło do opracowania tego modelu – to będzie być albo nie być Fiata. Samymi dostawczakami nie można przecież żyć

zdjęcie: Motori News

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Fiat Punto powróci w 2021 roku? Oby, bo to będzie być albo nie być tej marki
Fiat Punto powróci w 2021 roku? Oby, bo to będzie być albo nie być tej marki
Fiat Punto powróci w 2021 roku? Oby, bo to będzie być albo nie być tej marki

Fuzja koncernów PSA i FCA daje nadzieję na wrócenie do gry tego drugiego, który poważnie zaniedbał swoją rynkową obecność w wielu klasach i wśród wielu potencjalnych rynkowych nisz. Dzięki platformom Francuzów, Fiat może wskrzesić Punto, które w niezrozumiały sposób uśmiercono przed rokiem.

Fiat Punto przez lata był jednym z filarów sprzedaży włoskiej marki, notując stabilną popularność na wielu europejskich rynkach i dumnie nosząc miano jednego z najpopularniejszych pojazdów w klasie. Niedorzeczna polityka FCA jednak potwornie zmarnowała potencjał budowany przez kolejne 3 generacje.

Zamiast w okolicach 2012-2013 roku przedstawić nową generację udanego, ale już wtedy nieco przestarzałego Grande Punto, to Włosi zaserwowali mu kolejny lifting. Co gorsza, pod tą postacią auto trwało na rynku kolejne 6 lat, kiedy to straciło już na jakiejkolwiek rynkowej atrakcyjności.

Ostatecznie, w sierpniu 2018 roku podjęto decyzje o wycofaniu Punto z produkcji bez następcy. Fiat miał oprzeć odtąd swoją ofertę na autach najmniejszych i dostawczych, jednak w świetle ostatnich doniesień – nastąpiła zmiana planów.

Mówiąc w skrócie, przez zaostrzające się normy emisji spalin, produkcja miniaut nie będzie już opłacalna dla Włochów. Punto może zatem wrócić do łask, a biorąc pod uwagę trwającą właśnie fuzję FCA i PSA – szanse na to są wielkie jak nigdy wcześniej.

Już teraz Francuzi wyrazili chęć udostępnienia platformy wykorzystanej dotychczas do zbudowania nowego Peugeota 208 i Opla Corsy Włochom, przez co odrodzony Fiat Punto może stać się trzecim bliźniakiem francusko-niemieckiego tandemu. Oby doszło do opracowania tego modelu – to będzie być albo nie być Fiata. Samymi dostawczakami nie można przecież żyć

zdjęcie: Motori News