Pagani Zonda Riviera sprzedane za 20 milionów złotych – włoskie auto się ceni

Zonda to jeden z najbardziej awangardowych supersamochodów, który przed dekadą zrobił furorę wśród fanów rzadkich, niszowych konstrukcji. Dziś, jako auto historyczne, jej wartość zatem tylko rośnie. Jeden z egzemplarzy sprzedano ostatnio za równowartość ponad 20 mln zł.

W tym roku mija 20 lat, kiedy to charyzmatyczny Argentyńczyk z włoskimi korzeniami, Horacio Pagani, po powrocie do ojczyzny przodków zrealizował swoje marzenie – przedstawił rasowy, niepowtarzalny i niezwykle szybki supersamochód.

Od czasu debiutu w 1999 roku do końca produkcji w 2017 roku, powstało łącznie 140 sztuk Pagani Zondy. Już “zwykłe” modele są unikatowe, a gdy dodamy, że istnieją specjalne, pojedyncze egzemplarze – nic dziwnego, że na rynku wtórnym osiągają one zawrotne wartości na licytacjach.

Model Pagani Zonda Riviera powstał 2 lata temu, w schyłkowym okresie produkcji modelu, jako jeden z pożegnalnych wariantów. Aby odróżnić go od innych Zond, auto zyskało m.in. panele z włókna węglowego, inne wzory alufelg, specjalny lakier i wielki, tylny spojler.

O wyjątkowy wystrój zadbano także w środku. Pojawiła się tam sportowa kierownica, a także mieszanka czerni i błękitu, w którym utrzymano fotele pokrytem alcantarą i skórą. Jeśli chodzi o silnik, to jest nim 7,6-litrowe V12 o mocy 760 KM.

2-letnie Pagani dotychczas było w rękach jednego właściciela – przedstawiciela Saudyjskiej elity, który przejechał nim ok. 900 kilometrów. Aby znaleźć nowego kupca, w Rijadzie zorganizowano aukcję, w ramach której chętny kupił Zondę za równowartość 20 milionów złotych. Jak już wspomniano – Zonda się ceni.

źródło: Autokult

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Pagani Zonda Riviera sprzedane za 20 milionów złotych – włoskie auto się ceni
Pagani Zonda Riviera sprzedane za 20 milionów złotych – włoskie auto się ceni
Pagani Zonda Riviera sprzedane za 20 milionów złotych – włoskie auto się ceni

Zonda to jeden z najbardziej awangardowych supersamochodów, który przed dekadą zrobił furorę wśród fanów rzadkich, niszowych konstrukcji. Dziś, jako auto historyczne, jej wartość zatem tylko rośnie. Jeden z egzemplarzy sprzedano ostatnio za równowartość ponad 20 mln zł.

W tym roku mija 20 lat, kiedy to charyzmatyczny Argentyńczyk z włoskimi korzeniami, Horacio Pagani, po powrocie do ojczyzny przodków zrealizował swoje marzenie – przedstawił rasowy, niepowtarzalny i niezwykle szybki supersamochód.

Od czasu debiutu w 1999 roku do końca produkcji w 2017 roku, powstało łącznie 140 sztuk Pagani Zondy. Już “zwykłe” modele są unikatowe, a gdy dodamy, że istnieją specjalne, pojedyncze egzemplarze – nic dziwnego, że na rynku wtórnym osiągają one zawrotne wartości na licytacjach.

Model Pagani Zonda Riviera powstał 2 lata temu, w schyłkowym okresie produkcji modelu, jako jeden z pożegnalnych wariantów. Aby odróżnić go od innych Zond, auto zyskało m.in. panele z włókna węglowego, inne wzory alufelg, specjalny lakier i wielki, tylny spojler.

O wyjątkowy wystrój zadbano także w środku. Pojawiła się tam sportowa kierownica, a także mieszanka czerni i błękitu, w którym utrzymano fotele pokrytem alcantarą i skórą. Jeśli chodzi o silnik, to jest nim 7,6-litrowe V12 o mocy 760 KM.

2-letnie Pagani dotychczas było w rękach jednego właściciela – przedstawiciela Saudyjskiej elity, który przejechał nim ok. 900 kilometrów. Aby znaleźć nowego kupca, w Rijadzie zorganizowano aukcję, w ramach której chętny kupił Zondę za równowartość 20 milionów złotych. Jak już wspomniano – Zonda się ceni.

źródło: Autokult