Wiadukt za 306 mln zł łączący Autostradę A1 i A2 zaczął pękać – gwarancja minęła

Węzeł Autostrady A1 i A2 w okolicach Łodzi w zaskakująco szybkim czasie zaczął sprawiać niespodziewane problemy. Konstrukcja zaczęła pękać, a nie pomaga fakt, że jej gwarancja przestała już obowiązywać.

We wtorek 12 listopada Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała, że jest zmuszona do zamknięcia wiaduktu na węźle Autostrad A1 i A2 na północ od Łodzi z powodu wykrycia pęknięć w konstrukcji. Ruch od ubiegłego tygodnia jest przekierowywany na tzw. przewiązkę, ma pozwolić ominąć wiadukt.

Pęknięcia nie są rozległe i nie stwarzają bezpośredniego niebezpieczeństwa dla kierowców, a uchybienia wykryto podczas rutynowej kontroli. Jednakże, mogły się one pogłębić, gdyby nie podjęto zdecydowanych działań.

Póki co, prowadzone są oględziny wadliwej konstrukcji i specjalistyczne badania mające ocenić, kiedy mają ruszyć prace naprawcze i jak rozległe mają one być. Jak mówi rzecznik GDDKiA Jan Krynicki, naprawa może odbyć się od razu, a być może będzie można z nimi zaczekać 2-3 lata.

Omawiany wiadukt był częścią budowy Autostrady A2. Wiadukt budowano od czerwca 2010 roku do maja 2012 roku, a całkowity koszt inwestycji wykonywanej przez firmę Budimex wyniósł 306,4 miliona złotych. Niestety, gwarancja na węzeł już minęła.

źródło: Polska the Times

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Wiadukt za 306 mln zł łączący Autostradę A1 i A2 zaczął pękać – gwarancja minęła
Wiadukt za 306 mln zł łączący Autostradę A1 i A2 zaczął pękać – gwarancja minęła
Wiadukt za 306 mln zł łączący Autostradę A1 i A2 zaczął pękać – gwarancja minęła

Węzeł Autostrady A1 i A2 w okolicach Łodzi w zaskakująco szybkim czasie zaczął sprawiać niespodziewane problemy. Konstrukcja zaczęła pękać, a nie pomaga fakt, że jej gwarancja przestała już obowiązywać.

We wtorek 12 listopada Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała, że jest zmuszona do zamknięcia wiaduktu na węźle Autostrad A1 i A2 na północ od Łodzi z powodu wykrycia pęknięć w konstrukcji. Ruch od ubiegłego tygodnia jest przekierowywany na tzw. przewiązkę, ma pozwolić ominąć wiadukt.

Pęknięcia nie są rozległe i nie stwarzają bezpośredniego niebezpieczeństwa dla kierowców, a uchybienia wykryto podczas rutynowej kontroli. Jednakże, mogły się one pogłębić, gdyby nie podjęto zdecydowanych działań.

Póki co, prowadzone są oględziny wadliwej konstrukcji i specjalistyczne badania mające ocenić, kiedy mają ruszyć prace naprawcze i jak rozległe mają one być. Jak mówi rzecznik GDDKiA Jan Krynicki, naprawa może odbyć się od razu, a być może będzie można z nimi zaczekać 2-3 lata.

Omawiany wiadukt był częścią budowy Autostrady A2. Wiadukt budowano od czerwca 2010 roku do maja 2012 roku, a całkowity koszt inwestycji wykonywanej przez firmę Budimex wyniósł 306,4 miliona złotych. Niestety, gwarancja na węzeł już minęła.

źródło: Polska the Times