Oto Ferrari dla ludu – Włosi prezentują model Roma z 612-konnym V8

Ferrari postanowiło wzbogacić swoją ofertę o bazowy model. Nazywa się Roma, wyróżnia się stylistyką, niewielką masą i turbodoładowanym V8, które zapewnia doskonałe osiągi.

Słynny producent z Maranello przedstawił właśnie najmniejszy model w ofercie – Ferrari Roma. Włoskie coupe zwraca uwagę udaną stylistyką, która wyraźnie wyróżnia je na tle innych samochodów producenta. Już sam fakt, że na prasowych zdjęciach auto pomalowane jest na szaro, a nie czerwono, jest znamienny.

Równie nowocześnie Roma prezentuje się w środku. Kokpit podzielono na dwa segmenty, które otulają odpowiednio kierowcę oraz pasażera. Ten pierwszy otrzymał cyfrowe wskaźniki, a także umieszczony centralnie wyświetlacz i awangardowo stylizowane przełączniki pod nim. Pasażer również ma do dyspozycji ekran, tyle że nieco mniejszy i węższy.

Pod maskę trafiło 3,9-litrowe V8 rozwijające moc 612 KM i maksymalnie 760 Nm momentu obrotowego. Silnik współpracuje z ośmiobiegową, dwusprzęgłową automatyczną skrzynią biegów. Ważące niemal półtorej tony auto ma świetne osiągi.

Do 100 km/h rozpędza się w 3,4 sekundy, a 200 km/h osiąga po 9,3 sekundy. Prędkość maksymalna wynosi, coraz rzadziej spotykaną w dobie kagańców wartość, bo 320 km/h. Ile szczęśliwcy muszą zapłacić za Romę? Niestety, tego jeszcze niewiadomo.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Oto Ferrari dla ludu – Włosi prezentują model Roma z 612-konnym V8
Oto Ferrari dla ludu – Włosi prezentują model Roma z 612-konnym V8
Oto Ferrari dla ludu – Włosi prezentują model Roma z 612-konnym V8

Ferrari postanowiło wzbogacić swoją ofertę o bazowy model. Nazywa się Roma, wyróżnia się stylistyką, niewielką masą i turbodoładowanym V8, które zapewnia doskonałe osiągi.

Słynny producent z Maranello przedstawił właśnie najmniejszy model w ofercie – Ferrari Roma. Włoskie coupe zwraca uwagę udaną stylistyką, która wyraźnie wyróżnia je na tle innych samochodów producenta. Już sam fakt, że na prasowych zdjęciach auto pomalowane jest na szaro, a nie czerwono, jest znamienny.

Równie nowocześnie Roma prezentuje się w środku. Kokpit podzielono na dwa segmenty, które otulają odpowiednio kierowcę oraz pasażera. Ten pierwszy otrzymał cyfrowe wskaźniki, a także umieszczony centralnie wyświetlacz i awangardowo stylizowane przełączniki pod nim. Pasażer również ma do dyspozycji ekran, tyle że nieco mniejszy i węższy.

Pod maskę trafiło 3,9-litrowe V8 rozwijające moc 612 KM i maksymalnie 760 Nm momentu obrotowego. Silnik współpracuje z ośmiobiegową, dwusprzęgłową automatyczną skrzynią biegów. Ważące niemal półtorej tony auto ma świetne osiągi.

Do 100 km/h rozpędza się w 3,4 sekundy, a 200 km/h osiąga po 9,3 sekundy. Prędkość maksymalna wynosi, coraz rzadziej spotykaną w dobie kagańców wartość, bo 320 km/h. Ile szczęśliwcy muszą zapłacić za Romę? Niestety, tego jeszcze niewiadomo.