Nowa Kia Optima wygląda świetnie, ale nie zobaczymy jej w Polsce

Zaledwie po 4 latach produkcji Kia zdecydowała się przedstawić zupełnie nowe wcielenie swojego średniej wielkości modelu Optima. Awangardowo stylizowany sedan zwraca uwagę doskonałym designem, jednak nie wyjedzie on na polskie drogi. Za mało tu potencjalnych nabywców.

W przyszłym roku Kia będzie świętować 20-lecie obecności na rynku modelu Optima, który przedstawiono po raz pierwszy w 2000 roku. Do 2010 roku auto było znane w Europie jako Magentis, a w 2015 roku do salonów wkroczyła czwarta generacja.

Choć od tamtego momentu minęły dopiero 4 lata, to Koreańczycy postanowili już teraz przedstawić zupełnie nowe, piąte wcielenie. W sylwetce zaszły co prawda ewolucyjne zmiany, jednak pod kątem stylistycznym czuć spory powiew świeżości. Koreańczycy zadbali o awangardowe rozwiązania.

Uwagę zwracają choćby już finezyjnie stylizowane reflektory, które zdobi zawijany pasek diod LED do jazdy dziennej. Atrapa chłodnicy jest teraz węższa, a wloty powietrza w zderzaku – dla odmiany, większe. Ciekawie wyglądają też tylne lampy – teraz są wąskim, świetlistym paskiem.

Cały obraz dopełnia malowany na czarno dach oraz fragment klapy bagażnika, co optycznie wydłuża nadwozie i sprawia wrażenie, że mamy do czynienia z coupe lub choćby z liftbackiem – a przecież Optima jest klasycznym, 4-drzwiowym sedanem.

Jeśli chodzi o wygląd kokpitu, to tutaj Kia podzieliła się póki co tylko szkicem. Zdjęcia poznamy w najbliższych tygodniach, ale już teraz widać, że tutaj zajdzie jedynie ewolucja względem obecnej generacji. Pojawi się większy ekran i oryginalniej stylizowany tunel środkowy.

Niestety, nie jest znana jeszcze specyfikacja techniczna ani gama jednostek napędowych, która będzie napędzać koreańskie auto klasy średniej. Z pewnością jednak nie zabraknie dwóch wariantów – benzynowego oraz hybrydowego typu plug-in, które obecne są już w przypadku schodzącego modelu.

Informacje te jednak i tak będzie można w charakterze ciekawostki, bo nowa Optima nie trafi prawdopodobnie do sprzedaży w Europie. Już teraz przedwcześnie wycofano obecny model z powodu mizernej sprzedaży i wątpimy, aby Kia chciała próbować od nowa.

Polskim klientom z dużych, tradycyjnych osobowych Kii, pozostaje zatem jedynie (albo aż) Stinger.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Nowa Kia Optima wygląda świetnie, ale nie zobaczymy jej w Polsce
Nowa Kia Optima wygląda świetnie, ale nie zobaczymy jej w Polsce
Nowa Kia Optima wygląda świetnie, ale nie zobaczymy jej w Polsce

Zaledwie po 4 latach produkcji Kia zdecydowała się przedstawić zupełnie nowe wcielenie swojego średniej wielkości modelu Optima. Awangardowo stylizowany sedan zwraca uwagę doskonałym designem, jednak nie wyjedzie on na polskie drogi. Za mało tu potencjalnych nabywców.

W przyszłym roku Kia będzie świętować 20-lecie obecności na rynku modelu Optima, który przedstawiono po raz pierwszy w 2000 roku. Do 2010 roku auto było znane w Europie jako Magentis, a w 2015 roku do salonów wkroczyła czwarta generacja.

Choć od tamtego momentu minęły dopiero 4 lata, to Koreańczycy postanowili już teraz przedstawić zupełnie nowe, piąte wcielenie. W sylwetce zaszły co prawda ewolucyjne zmiany, jednak pod kątem stylistycznym czuć spory powiew świeżości. Koreańczycy zadbali o awangardowe rozwiązania.

Uwagę zwracają choćby już finezyjnie stylizowane reflektory, które zdobi zawijany pasek diod LED do jazdy dziennej. Atrapa chłodnicy jest teraz węższa, a wloty powietrza w zderzaku – dla odmiany, większe. Ciekawie wyglądają też tylne lampy – teraz są wąskim, świetlistym paskiem.

Cały obraz dopełnia malowany na czarno dach oraz fragment klapy bagażnika, co optycznie wydłuża nadwozie i sprawia wrażenie, że mamy do czynienia z coupe lub choćby z liftbackiem – a przecież Optima jest klasycznym, 4-drzwiowym sedanem.

Jeśli chodzi o wygląd kokpitu, to tutaj Kia podzieliła się póki co tylko szkicem. Zdjęcia poznamy w najbliższych tygodniach, ale już teraz widać, że tutaj zajdzie jedynie ewolucja względem obecnej generacji. Pojawi się większy ekran i oryginalniej stylizowany tunel środkowy.

Niestety, nie jest znana jeszcze specyfikacja techniczna ani gama jednostek napędowych, która będzie napędzać koreańskie auto klasy średniej. Z pewnością jednak nie zabraknie dwóch wariantów – benzynowego oraz hybrydowego typu plug-in, które obecne są już w przypadku schodzącego modelu.

Informacje te jednak i tak będzie można w charakterze ciekawostki, bo nowa Optima nie trafi prawdopodobnie do sprzedaży w Europie. Już teraz przedwcześnie wycofano obecny model z powodu mizernej sprzedaży i wątpimy, aby Kia chciała próbować od nowa.

Polskim klientom z dużych, tradycyjnych osobowych Kii, pozostaje zatem jedynie (albo aż) Stinger.