Policjanci nie mogli dogonić pirata gnającego 300 km/h

Mazowieckim funkcjonariuszom jednostki SPEED udało się zatrzymać pirata drogowego, wobec którego wideorejestrator wykazał 240 km/h. Doszło do tego jednak z wielkim trudem, bo kierowcy długo nie udało się dogonić. Jak donosi RMF, mężczyzna mógł wcześniej jechać nawet 300 km/h.

Policyjne BMW serii 3 może osiągnąć maksymalną prędkość 250 km/h, jednak jak się okazuje – nawet i to może się okazać niewystarczające wobec niektórych piratów drogowych. Pewien kierowca gnał drogą ekspresową S7, gdzie można maksymalnie jechać 120 km/h, tak, że funkcjonariusze nie byli w stanie długo go dogonić.

Mercedes jechał tak szybko, że “pościg” policyjnego, nieoznakowanego BMW trwał za nim ok. 15 kilometrów. Gdy w końcu udało się go zatrzymać, to w kulminacyjnym momencie wideorejestrator pokazał prędkość wynoszącą 240 km/h.

Według informacji reporterów portalu RMF, kierowca mógł jechać nawet 300 km/h po mazowieckiej ekspresówce. Ukarano go mandatem karnym wynoszącym 500 złotych i 10 punktów karnych. 42-letni kierowca z pewnością był “poruszony” otrzymaną karą.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Policjanci nie mogli dogonić pirata gnającego 300 km/h
Policjanci nie mogli dogonić pirata gnającego 300 km/h
Policjanci nie mogli dogonić pirata gnającego 300 km/h

Mazowieckim funkcjonariuszom jednostki SPEED udało się zatrzymać pirata drogowego, wobec którego wideorejestrator wykazał 240 km/h. Doszło do tego jednak z wielkim trudem, bo kierowcy długo nie udało się dogonić. Jak donosi RMF, mężczyzna mógł wcześniej jechać nawet 300 km/h.

Policyjne BMW serii 3 może osiągnąć maksymalną prędkość 250 km/h, jednak jak się okazuje – nawet i to może się okazać niewystarczające wobec niektórych piratów drogowych. Pewien kierowca gnał drogą ekspresową S7, gdzie można maksymalnie jechać 120 km/h, tak, że funkcjonariusze nie byli w stanie długo go dogonić.

Mercedes jechał tak szybko, że “pościg” policyjnego, nieoznakowanego BMW trwał za nim ok. 15 kilometrów. Gdy w końcu udało się go zatrzymać, to w kulminacyjnym momencie wideorejestrator pokazał prędkość wynoszącą 240 km/h.

Według informacji reporterów portalu RMF, kierowca mógł jechać nawet 300 km/h po mazowieckiej ekspresówce. Ukarano go mandatem karnym wynoszącym 500 złotych i 10 punktów karnych. 42-letni kierowca z pewnością był “poruszony” otrzymaną karą.