Porażka policyjnej akcji EDWARD – Polska druga od końca

Międzynarodowa akcja polegała na “dniu bez ofiar śmiertelnych na drogach”, jaki miał przypaść 26 września. Miesiąc później, postanowiono podsumować skutki i… Nie ma dobrych wieści. Polska zajęła przedostatnie miejsce.

26 września zorganizowano ogólnoeuropejską akcję EDWARD, czyli European Day Wihtout A Road Death. Jak sama nazwa wskazuje, jej celem było doprowadzenie do braku śmiertelnych ofiar na drogach 28 państw Starego Kontynentu.

Z końcem października organizator, Europejska Organizacja Policji Ruchu Drogowego, postanowił przeprowadzić bilans akcji. Niektóre kraje mogą być dumne, inne – wręcz przeciwnie. Polska zalicza się niestety do tego drugiego grona.

Zacznijmy jednak od tych, którzy mogą się pochwalić brakiem ani jednej śmierci na swoich drogach. Takich państw było 11: Cypr, Dania, Estonia, Łotwa, Litwa, Luksemburg, Norwegia, Słowenia, Szwecja oraz Szwajcaria.

Na drugiej szali znajdują się kraje, gdzie nie udało się uniknąć śmiertelnych zdarzeń drogowych. Pierwsze, niechlubne miejsce, zajęła Francja aż z 9 ofiarami. Drugie miejsce należy do Polski, na której drogach 26 września zginęło 8 osób.

Za nami znalazła się Rumunia oraz Czechy. I to w sąsiedztwie tego pierwszego kraju polskie drogi są najczęściej przytaczane, bynajmniej w pozytywnym kontekście. Bowiem w ujęciu liczby ofiar wypadków na milion mieszkańców, Rumunia z wynikiem 96 to niechlubny rekordzista. W Polsce niewiele lepiej – w 2018 roku zginęło na polskich drogach 76 osób na milion mieszkańców.

źródło: Autokult

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Porażka policyjnej akcji EDWARD – Polska druga od końca
Porażka policyjnej akcji EDWARD – Polska druga od końca
Porażka policyjnej akcji EDWARD – Polska druga od końca

Międzynarodowa akcja polegała na “dniu bez ofiar śmiertelnych na drogach”, jaki miał przypaść 26 września. Miesiąc później, postanowiono podsumować skutki i… Nie ma dobrych wieści. Polska zajęła przedostatnie miejsce.

26 września zorganizowano ogólnoeuropejską akcję EDWARD, czyli European Day Wihtout A Road Death. Jak sama nazwa wskazuje, jej celem było doprowadzenie do braku śmiertelnych ofiar na drogach 28 państw Starego Kontynentu.

Z końcem października organizator, Europejska Organizacja Policji Ruchu Drogowego, postanowił przeprowadzić bilans akcji. Niektóre kraje mogą być dumne, inne – wręcz przeciwnie. Polska zalicza się niestety do tego drugiego grona.

Zacznijmy jednak od tych, którzy mogą się pochwalić brakiem ani jednej śmierci na swoich drogach. Takich państw było 11: Cypr, Dania, Estonia, Łotwa, Litwa, Luksemburg, Norwegia, Słowenia, Szwecja oraz Szwajcaria.

Na drugiej szali znajdują się kraje, gdzie nie udało się uniknąć śmiertelnych zdarzeń drogowych. Pierwsze, niechlubne miejsce, zajęła Francja aż z 9 ofiarami. Drugie miejsce należy do Polski, na której drogach 26 września zginęło 8 osób.

Za nami znalazła się Rumunia oraz Czechy. I to w sąsiedztwie tego pierwszego kraju polskie drogi są najczęściej przytaczane, bynajmniej w pozytywnym kontekście. Bowiem w ujęciu liczby ofiar wypadków na milion mieszkańców, Rumunia z wynikiem 96 to niechlubny rekordzista. W Polsce niewiele lepiej – w 2018 roku zginęło na polskich drogach 76 osób na milion mieszkańców.

źródło: Autokult