Nowa Honda Jazz – jedyne takie hybrydowe miejskie auto w Polsce od 2020

Honda idzie swoją ścieżką i dalej definiuje miejskie auto na niepowtarzalny sposób. Nowa, czwarta generacja Jazza będzie dostępna tylko jako hybryda, chce deklasować konkurencję przestrzenią w środku i jeszcze silniej będzie zwracać uwagę oryginalnym wzornictwem.

Honda Jazz, znana m.in. w USA i Japonii jako Fit, doczekała się czwartej generacji. Choć dotychczasowy model obecny jest w Europie dopiero 4 lata, to konstrukcja wywodzi się już z roku 2013, w naturalny sposób prosząc się o odświeżenie.

Nowy model zachował wszystkie zalety dotychczasowych trzech wcieleń, nie porzucając też oryginalnej koncepcji nadwozia łączącej cechy hatchbacka z minivanem. Jazz zatem dalej jest bezkonkurencyjny w klasie B pod kątem ogromu przestrzeni w środku i nie tylko.

Samochód otrzymał jeszcze pojemniejsze wnętrze, szersze i wygodniejsze fotele, a także pozostał przy systemie Magic Seats pozwalającym na podnoszenie siedzisk tylnej kanapy, umożliwiając przez to transport np. wysokich przedmiotów.

Kokpit przeszedł radykalną metamorfozę, zyskując nowoczesną i zarazem minimalistyczną aranżację. Uwagę zwraca jednoramienne koło kierownicy, cyfrowe wskaźniki z oryginalnym wzornictwem, ekran dotykowy na środku konsoli centralnej i okrojona do minimum liczba przyrządów.

Nowy Jazz ma też oferować lepszą widoczność z punktu widzenia kierowcy, co mają gwarntować węższe o 50% przednie słupki, a także większa powierzchnia szyb. W gamie nadwoziowej pojawi się ponownie stylizowana na crossovera odmiana z wyższym prześwitem – tym razem nazwana Crosstar.

Największa zmiana zaszła jednak pod maską. Po kilkuletniej przerwie, Jazz znowu będzie hybrydą – i to nie opcjonalnie, pod postacią niszowej i droższej odmiany, ale w wyłączności. W ramach programu elektryfikacji, Honda postanowiła, że miejskie auto będzie dostępne tylko w wariancie spalinowo-elektrycznym.

Układ najnowszej generacji o nazwie e:HEV o nieznanej jeszcze mocy, ma tworzyć 1,5-litrowy silnik benzynowy i dwa silniki elektryczne. Wkrótce ma on znaleźć się w ofercie każdej Hondy oferowanej w Europie.

Nowa Honda Jazz ma trafić do salonów na przełomie pierwszego i drugiego kwartału 2020 roku. Niestety, nie będzie tanio, ale być może ostatnie obniżenie akcyzy na hybrydy i korzystne umowy celne między UE i Japonią zachęcą importera do rozsądnie skalkulowanego cennika. Szkoda byłoby zmarnować tak duży potencjał.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Nowa Honda Jazz – jedyne takie hybrydowe miejskie auto w Polsce od 2020
Nowa Honda Jazz – jedyne takie hybrydowe miejskie auto w Polsce od 2020
Nowa Honda Jazz – jedyne takie hybrydowe miejskie auto w Polsce od 2020

Honda idzie swoją ścieżką i dalej definiuje miejskie auto na niepowtarzalny sposób. Nowa, czwarta generacja Jazza będzie dostępna tylko jako hybryda, chce deklasować konkurencję przestrzenią w środku i jeszcze silniej będzie zwracać uwagę oryginalnym wzornictwem.

Honda Jazz, znana m.in. w USA i Japonii jako Fit, doczekała się czwartej generacji. Choć dotychczasowy model obecny jest w Europie dopiero 4 lata, to konstrukcja wywodzi się już z roku 2013, w naturalny sposób prosząc się o odświeżenie.

Nowy model zachował wszystkie zalety dotychczasowych trzech wcieleń, nie porzucając też oryginalnej koncepcji nadwozia łączącej cechy hatchbacka z minivanem. Jazz zatem dalej jest bezkonkurencyjny w klasie B pod kątem ogromu przestrzeni w środku i nie tylko.

Samochód otrzymał jeszcze pojemniejsze wnętrze, szersze i wygodniejsze fotele, a także pozostał przy systemie Magic Seats pozwalającym na podnoszenie siedzisk tylnej kanapy, umożliwiając przez to transport np. wysokich przedmiotów.

Kokpit przeszedł radykalną metamorfozę, zyskując nowoczesną i zarazem minimalistyczną aranżację. Uwagę zwraca jednoramienne koło kierownicy, cyfrowe wskaźniki z oryginalnym wzornictwem, ekran dotykowy na środku konsoli centralnej i okrojona do minimum liczba przyrządów.

Nowy Jazz ma też oferować lepszą widoczność z punktu widzenia kierowcy, co mają gwarntować węższe o 50% przednie słupki, a także większa powierzchnia szyb. W gamie nadwoziowej pojawi się ponownie stylizowana na crossovera odmiana z wyższym prześwitem – tym razem nazwana Crosstar.

Największa zmiana zaszła jednak pod maską. Po kilkuletniej przerwie, Jazz znowu będzie hybrydą – i to nie opcjonalnie, pod postacią niszowej i droższej odmiany, ale w wyłączności. W ramach programu elektryfikacji, Honda postanowiła, że miejskie auto będzie dostępne tylko w wariancie spalinowo-elektrycznym.

Układ najnowszej generacji o nazwie e:HEV o nieznanej jeszcze mocy, ma tworzyć 1,5-litrowy silnik benzynowy i dwa silniki elektryczne. Wkrótce ma on znaleźć się w ofercie każdej Hondy oferowanej w Europie.

Nowa Honda Jazz ma trafić do salonów na przełomie pierwszego i drugiego kwartału 2020 roku. Niestety, nie będzie tanio, ale być może ostatnie obniżenie akcyzy na hybrydy i korzystne umowy celne między UE i Japonią zachęcą importera do rozsądnie skalkulowanego cennika. Szkoda byłoby zmarnować tak duży potencjał.