Seat może zmienić nazwę na Cupra, by stać się bardziej premium

O tym, że Volkswagen chce wepchnąć Seata na wyższą półkę, informowaliśmy już na początku października. Teraz okazuje się, że aby zaznaczyć zmianę pozycjonowania hiszpańskiej marki, może ona nawet… zmienić nazwę. Seat może stać się Cuprą, co ma ułatwić szturm m.in. na USA.

Decyzja niemieckiego koncernu o zmianie pozycjonowania Seata nie powinna zaskakiwać tych, którzy choć przez chwilę zastanawiali się w ostatnich latach, jaki jest tak naprawdę sens hiszpańskiej marki w gamie Volkswagena. Tańszy Volkswagen? Droższa Skoda? A może wszystko na raz?

Odpowiadając na te wątpliwości, teraz sytuacja ma być klarowna. Seat ma być marką pozycjonowaną wyraźnie wyżej od Skody i nawet wyżej od Volkswagena – jako bardziej sportowo usposobiona propozycja dla osób, które dotychczas rozważały zakup Alfy Romeo.

Okazuje się, że aby podkreślić tę – co by nie mówić – radykalną zmianę wizerunku marki, która jeszcze kilka miesięcy temu oferowała budżetowe miniautko Mii za nieco ponad 30 tysięcy złotych, Seat może nawet zmienić nazwę. Jak mógłby się nazywać?

Jak podaje portal Autocar, Seat może przejąć nazwę swojej nowo powstałej sub-marki Cupra, która do niedawna była jedynie linią sportowych modeli hiszpańskiego producenta. Poszerzenie zasięgu Cupry na całą przyszłą ofertę miałoby pomóc umocnić pozycję na wielu rynkach.

Poza Europą Zachodnią, przebranżowiony Seat lub też Cupra, mógłby też śmielej próbować wejść na duży, ale bardzo wymagający rynek Ameryki Północnej. Carscoops spekuluje, że mogłoby to mieć miejsce w okolicach 2025 roku.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Seat może zmienić nazwę na Cupra, by stać się bardziej premium
Seat może zmienić nazwę na Cupra, by stać się bardziej premium
Seat może zmienić nazwę na Cupra, by stać się bardziej premium

O tym, że Volkswagen chce wepchnąć Seata na wyższą półkę, informowaliśmy już na początku października. Teraz okazuje się, że aby zaznaczyć zmianę pozycjonowania hiszpańskiej marki, może ona nawet… zmienić nazwę. Seat może stać się Cuprą, co ma ułatwić szturm m.in. na USA.

Decyzja niemieckiego koncernu o zmianie pozycjonowania Seata nie powinna zaskakiwać tych, którzy choć przez chwilę zastanawiali się w ostatnich latach, jaki jest tak naprawdę sens hiszpańskiej marki w gamie Volkswagena. Tańszy Volkswagen? Droższa Skoda? A może wszystko na raz?

Odpowiadając na te wątpliwości, teraz sytuacja ma być klarowna. Seat ma być marką pozycjonowaną wyraźnie wyżej od Skody i nawet wyżej od Volkswagena – jako bardziej sportowo usposobiona propozycja dla osób, które dotychczas rozważały zakup Alfy Romeo.

Okazuje się, że aby podkreślić tę – co by nie mówić – radykalną zmianę wizerunku marki, która jeszcze kilka miesięcy temu oferowała budżetowe miniautko Mii za nieco ponad 30 tysięcy złotych, Seat może nawet zmienić nazwę. Jak mógłby się nazywać?

Jak podaje portal Autocar, Seat może przejąć nazwę swojej nowo powstałej sub-marki Cupra, która do niedawna była jedynie linią sportowych modeli hiszpańskiego producenta. Poszerzenie zasięgu Cupry na całą przyszłą ofertę miałoby pomóc umocnić pozycję na wielu rynkach.

Poza Europą Zachodnią, przebranżowiony Seat lub też Cupra, mógłby też śmielej próbować wejść na duży, ale bardzo wymagający rynek Ameryki Północnej. Carscoops spekuluje, że mogłoby to mieć miejsce w okolicach 2025 roku.