Oto nowa Toyota Yaris – po 9 latach i 3 liftingach najwyższy czas na nowy model

Miejski bestseller Toyoty doczekał się całkowicie nowej odsłony. Podobnie jak inne ostatnio przedstawione modele marki, nowy Yaris silniej stawia na napęd hybrydowy i bardziej porywającą stylistykę. W salonach – na początku przyszłego roku.

Toyota długo kazała czekać na nowego Yarisa. Przypominamy, dotychczasowe wcielenie debiutowało w Japonii już pod koniec 2010 roku, a premiera europejskiej odmiany miała miejsce we wrześniu 2011 roku. Przez ten czas Yaris przeszedł 3 duże modernizacje, jednak z wszystkim trzeba mieć umiar.

W ostatnich miesiącach Yaris już wyraźnie odstawał od reszty oferty i konkurencji, prosząc się o następcę. Ten miał ujrzeć światło dzienne dopiero w przyszłym roku, jednak niespodziewanie kształty nowej miejskiej Toyoty przestały być sekretem już teraz.

Jaki Yaris jest, każdy widzi – samochód otrzymał barwny, nieszablonowy i wyraźnie odważniejszy, niż dotychczas, design. Miejska Toyota bez wątpienia może się podobać, a w sprostaniu wymaganiom klientów mają pomóc rozbudowane możliwości personalizacji m.in. lakieru nadwozia.

Samochód jest, co ciekawe, krótszy od dotychczasowego modelu o 5 centymetrów. Z racji zbudowania na nowej modułowej platformie, nowa Toyota Yaris jest też lżejsza o 50 kilogramów, a ponadto oferuje więcej miejsca dla pasażerów w kabinie przez większy rozstaw osi. Fotele osadzono niżej.

Uwagę w środku zwraca zupełnie inaczej zaaranżowany kokpit, który już na pierwszy rzut oka wygląda przytulniej i nowocześniej. Pojawił się wbudowany podłokietnik, bardziej futurystyczny projekt zegarów, a także 10-calowy ekran dotykowy do sterowania systemem multimedialnym.

Warto zwrócić też uwagę na to, co trafi pod maskę. Nowy Yaris oferowany będzie z zupełnie nowym, hybrydowym napędem najnowszej generacji współtworzonym przez 1,5-litrowy silnik benzynowy. Nie zabraknie też dwóch klasycznych silników spalinowych o pojemności 1,5-litra i 1 litra.

Podobnie jak w przypadku nowej Corolli, Toyota liczy, że hybrydowy wariant będzie grać teraz pierwsze skrzypce w sprzedaży. Zoptymalizowany i mocniejszy, ma być nawet o 20% bardziej ekonomiczny. Tworzy go 79-konny benzyniak, a cała moc układu to 113 KM.

Produkcja i sprzedaż zupełnie nowej Toyoty Yaris czwartej generacji ruszy na początku 2020 roku. Samochód dalej będzie produkowany dla Europejczyków we francuskich zakładach marki, a na wybrane rynki azjatyckie będzie trafiać z Japonii.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Oto nowa Toyota Yaris – po 9 latach i 3 liftingach najwyższy czas na nowy model
Oto nowa Toyota Yaris – po 9 latach i 3 liftingach najwyższy czas na nowy model
Oto nowa Toyota Yaris – po 9 latach i 3 liftingach najwyższy czas na nowy model

Miejski bestseller Toyoty doczekał się całkowicie nowej odsłony. Podobnie jak inne ostatnio przedstawione modele marki, nowy Yaris silniej stawia na napęd hybrydowy i bardziej porywającą stylistykę. W salonach – na początku przyszłego roku.

Toyota długo kazała czekać na nowego Yarisa. Przypominamy, dotychczasowe wcielenie debiutowało w Japonii już pod koniec 2010 roku, a premiera europejskiej odmiany miała miejsce we wrześniu 2011 roku. Przez ten czas Yaris przeszedł 3 duże modernizacje, jednak z wszystkim trzeba mieć umiar.

W ostatnich miesiącach Yaris już wyraźnie odstawał od reszty oferty i konkurencji, prosząc się o następcę. Ten miał ujrzeć światło dzienne dopiero w przyszłym roku, jednak niespodziewanie kształty nowej miejskiej Toyoty przestały być sekretem już teraz.

Jaki Yaris jest, każdy widzi – samochód otrzymał barwny, nieszablonowy i wyraźnie odważniejszy, niż dotychczas, design. Miejska Toyota bez wątpienia może się podobać, a w sprostaniu wymaganiom klientów mają pomóc rozbudowane możliwości personalizacji m.in. lakieru nadwozia.

Samochód jest, co ciekawe, krótszy od dotychczasowego modelu o 5 centymetrów. Z racji zbudowania na nowej modułowej platformie, nowa Toyota Yaris jest też lżejsza o 50 kilogramów, a ponadto oferuje więcej miejsca dla pasażerów w kabinie przez większy rozstaw osi. Fotele osadzono niżej.

Uwagę w środku zwraca zupełnie inaczej zaaranżowany kokpit, który już na pierwszy rzut oka wygląda przytulniej i nowocześniej. Pojawił się wbudowany podłokietnik, bardziej futurystyczny projekt zegarów, a także 10-calowy ekran dotykowy do sterowania systemem multimedialnym.

Warto zwrócić też uwagę na to, co trafi pod maskę. Nowy Yaris oferowany będzie z zupełnie nowym, hybrydowym napędem najnowszej generacji współtworzonym przez 1,5-litrowy silnik benzynowy. Nie zabraknie też dwóch klasycznych silników spalinowych o pojemności 1,5-litra i 1 litra.

Podobnie jak w przypadku nowej Corolli, Toyota liczy, że hybrydowy wariant będzie grać teraz pierwsze skrzypce w sprzedaży. Zoptymalizowany i mocniejszy, ma być nawet o 20% bardziej ekonomiczny. Tworzy go 79-konny benzyniak, a cała moc układu to 113 KM.

Produkcja i sprzedaż zupełnie nowej Toyoty Yaris czwartej generacji ruszy na początku 2020 roku. Samochód dalej będzie produkowany dla Europejczyków we francuskich zakładach marki, a na wybrane rynki azjatyckie będzie trafiać z Japonii.