Tesla Model X skradziona w Norwegii i odnaleziona… na polskiej granicy

Wraz ze wzrostem popularności samochodów elektrycznych, rośnie też ich “powodzenie” wśród międzynarodowych przestępców. Niekiedy udaje się ich jednak poskromić. Skradziona na terenie Norwegii Tesla Model X została znaleziona na granicy polsko-ukraińskiej.

Jak podaje Autokult, z parkingów w krajach Europy Zachodniej znika coraz więcej elektrycznych samochodów. Trafiają one ponoć głównie na wschód, gdzie są rozbierane na części lub trafiają do nowych, niczego nie świadomych klientów. Tak samo miało być z tytułowym egzemplarzem Tesli.

Elektryczny crossover został skradziony z Norwegii, gdzie przestępcom udało się go przetransportować aż do granicy polsko-ukraińskiej. Dalsze plany pokrzyżowali jednak strażnicy graniczni z Dorohuska, którzy zatrzymali lawetę z Teslą prowadzoną przez 41-letniego Ukraińca.

Mężczyzna został zatrzymany, a następnie przesłuchany. Nie doprecyzował on jednak, czy wiózł auto na zlecenie, czy też osobiście brał udział w procederze przemytu skradzionego samochodu z Norwegii na teren Ukrainy.

Ustalaniem szczegółów sprawy zajmuje się obecnie ukraińska policja, jak i funkcjonariusze straży granicznej. Jedno jest pewne – właściciele Tesli muszą pilnować swoich samochodów ze szczególną starannością, bo opisywanych wydarzeń będzie pewnie jeszcze więcej.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Tesla Model X skradziona w Norwegii i odnaleziona… na polskiej granicy
Tesla Model X skradziona w Norwegii i odnaleziona… na polskiej granicy
Tesla Model X skradziona w Norwegii i odnaleziona… na polskiej granicy

Wraz ze wzrostem popularności samochodów elektrycznych, rośnie też ich “powodzenie” wśród międzynarodowych przestępców. Niekiedy udaje się ich jednak poskromić. Skradziona na terenie Norwegii Tesla Model X została znaleziona na granicy polsko-ukraińskiej.

Jak podaje Autokult, z parkingów w krajach Europy Zachodniej znika coraz więcej elektrycznych samochodów. Trafiają one ponoć głównie na wschód, gdzie są rozbierane na części lub trafiają do nowych, niczego nie świadomych klientów. Tak samo miało być z tytułowym egzemplarzem Tesli.

Elektryczny crossover został skradziony z Norwegii, gdzie przestępcom udało się go przetransportować aż do granicy polsko-ukraińskiej. Dalsze plany pokrzyżowali jednak strażnicy graniczni z Dorohuska, którzy zatrzymali lawetę z Teslą prowadzoną przez 41-letniego Ukraińca.

Mężczyzna został zatrzymany, a następnie przesłuchany. Nie doprecyzował on jednak, czy wiózł auto na zlecenie, czy też osobiście brał udział w procederze przemytu skradzionego samochodu z Norwegii na teren Ukrainy.

Ustalaniem szczegółów sprawy zajmuje się obecnie ukraińska policja, jak i funkcjonariusze straży granicznej. Jedno jest pewne – właściciele Tesli muszą pilnować swoich samochodów ze szczególną starannością, bo opisywanych wydarzeń będzie pewnie jeszcze więcej.