Policjanci z grupy SPEED przyłapani, jak “siedzieli na zderzaku” na ekspresówce

Cel, w jakim powołano grupę SPEED, jest zdecydowanie słuszny. Z działaniami funkcjonariuszy z tej jednostki bywa jednak różnie. Godną potępienia sytuację kamerką zarejestrował pewien kierowca, który zauważył, jak policyjne BMW… siedzi na zderzaku innego samochodu.

Nagranie, jakie pojawiło się na jednym z kanałów na YouTube w ubiegły piątek 20 września, wywołało burzę w sieci. Widać na nim z perspektywy kamerki samochodowej, jak lewym pasem na ograniczeniu prędkości do 80 km/h, zdecydowanie za szybko lewym pasem mknie Ford Mondeo.

Tuż za nim, wyraźnie wolniej jedzie srebrny Ford Focus. Nagle, w kadrze pojawia się charakterystyczne BMW serii 3, które autor nagrania – słusznie – rozpoznaje jako nieoznakowany radiowóz. Kierujący autem policjant zachował się jednak w mało profesjonalny sposób. Czym grozi – wiadomo. Wypadkiem, lub nawet karambolem.

Samochód zaczął “siedzieć na zderzaku” Focusowi, dojeżdżając z każdą chwilą coraz bliżej jego tylnego zderzaka. O ile rozumiemy pośpiech – policjanci chceli dogonić kierowcę łamiącego przepisy Mondeo, tak zarejestrowany manewr wobec postronnego kierowcy jest skandaliczny.

Kierowca Focusa przejechał z takim “balastem” kilkaset metrów, po czym przy najbliższej okazji ustąpił miejsca nieoznakowanemu BMW. Ostatecznie kierowcę Mondeo udało się dogonić i zatrzymać. Niesmak po zachowaniu wobec postronnego kierującego jednak pozostawił ogromny niesmak.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Policjanci z grupy SPEED przyłapani, jak “siedzieli na zderzaku” na ekspresówce
Policjanci z grupy SPEED przyłapani, jak “siedzieli na zderzaku” na ekspresówce
Policjanci z grupy SPEED przyłapani, jak “siedzieli na zderzaku” na ekspresówce

Cel, w jakim powołano grupę SPEED, jest zdecydowanie słuszny. Z działaniami funkcjonariuszy z tej jednostki bywa jednak różnie. Godną potępienia sytuację kamerką zarejestrował pewien kierowca, który zauważył, jak policyjne BMW… siedzi na zderzaku innego samochodu.

Nagranie, jakie pojawiło się na jednym z kanałów na YouTube w ubiegły piątek 20 września, wywołało burzę w sieci. Widać na nim z perspektywy kamerki samochodowej, jak lewym pasem na ograniczeniu prędkości do 80 km/h, zdecydowanie za szybko lewym pasem mknie Ford Mondeo.

Tuż za nim, wyraźnie wolniej jedzie srebrny Ford Focus. Nagle, w kadrze pojawia się charakterystyczne BMW serii 3, które autor nagrania – słusznie – rozpoznaje jako nieoznakowany radiowóz. Kierujący autem policjant zachował się jednak w mało profesjonalny sposób. Czym grozi – wiadomo. Wypadkiem, lub nawet karambolem.

Samochód zaczął “siedzieć na zderzaku” Focusowi, dojeżdżając z każdą chwilą coraz bliżej jego tylnego zderzaka. O ile rozumiemy pośpiech – policjanci chceli dogonić kierowcę łamiącego przepisy Mondeo, tak zarejestrowany manewr wobec postronnego kierowcy jest skandaliczny.

Kierowca Focusa przejechał z takim “balastem” kilkaset metrów, po czym przy najbliższej okazji ustąpił miejsca nieoznakowanemu BMW. Ostatecznie kierowcę Mondeo udało się dogonić i zatrzymać. Niesmak po zachowaniu wobec postronnego kierującego jednak pozostawił ogromny niesmak.