Toyota Century Convertible, czyli jedyna taka limuzyna dla cesarza Japonii

Toyota Century to japoński odpowiednik Rolls-Royce’a. Wielka, majestatyczna limuzyna, która ma być ostatnim przystankiem w pogoni za luksusem absolutnym. Nic dziwnego, że to właśnie ten model będzie wieźć po ulicach Tokio nowego cesarza Japonii podczas październikowej koronacji.

Przedstawiona w zeszłym roku nowa Toyota Century wzbudziła duże zainteresowanie w motoryzacyjnym półświatku. Choć jest to samochód niszowy, opracowany do tego wyłącznie dla wewnętrznego, japońskiego rynku, to wielka, luksusowa limuzyna ma wielu miłośników na całym świecie.

Być może zainteresowanie wzbudzi zatem fakt, że “japoński Rolls-Royce” zostanie niebawem unikatowym atrybutem najważniejszego człowieka w Japonii. Podczas zaplanowanej na 22 października 2019 koronacji cesarza Naruhito, towarzyszyć mu będzie specjalna wersja Century.

Pozbawiona dachu limuzyna stanie się czterodrzwiowym kabrioletem i przewiezie nowego władcę Japonii przez ulicę Tokio do Pałacu Akasaka. Trasa ma mieć długość ok. 4,5 kilometra, a to dopiero początek przygody luksusowej Toyoty z japońskim dworem.

Samochód będzie teraz towarzyszyć Naruhito podczas najważniejszych uroczystości państwowych i nie tylko. Century Convertible pojawi się też podczas inauguracji letnich igrzysk olimpijskich, jakie odbędą się w przyszłym roku w Kraju Kwitnącej Wiśni.

Choć podczas cesarskich parad te parametry mają trzeciorzędne znaczenie, to zwróćmy na nie uwagę dla jasności. Toyota Century Convertible jest napędzana 5-litrowym V8 o mocy 376 KM, która razem z układem elektrycznym rozwija łącznie 425 KM. Tak, najdroższa Toyota świata to dalej hybryda.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Toyota Century Convertible, czyli jedyna taka limuzyna dla cesarza Japonii
Toyota Century Convertible, czyli jedyna taka limuzyna dla cesarza Japonii
Toyota Century Convertible, czyli jedyna taka limuzyna dla cesarza Japonii

Toyota Century to japoński odpowiednik Rolls-Royce’a. Wielka, majestatyczna limuzyna, która ma być ostatnim przystankiem w pogoni za luksusem absolutnym. Nic dziwnego, że to właśnie ten model będzie wieźć po ulicach Tokio nowego cesarza Japonii podczas październikowej koronacji.

Przedstawiona w zeszłym roku nowa Toyota Century wzbudziła duże zainteresowanie w motoryzacyjnym półświatku. Choć jest to samochód niszowy, opracowany do tego wyłącznie dla wewnętrznego, japońskiego rynku, to wielka, luksusowa limuzyna ma wielu miłośników na całym świecie.

Być może zainteresowanie wzbudzi zatem fakt, że “japoński Rolls-Royce” zostanie niebawem unikatowym atrybutem najważniejszego człowieka w Japonii. Podczas zaplanowanej na 22 października 2019 koronacji cesarza Naruhito, towarzyszyć mu będzie specjalna wersja Century.

Pozbawiona dachu limuzyna stanie się czterodrzwiowym kabrioletem i przewiezie nowego władcę Japonii przez ulicę Tokio do Pałacu Akasaka. Trasa ma mieć długość ok. 4,5 kilometra, a to dopiero początek przygody luksusowej Toyoty z japońskim dworem.

Samochód będzie teraz towarzyszyć Naruhito podczas najważniejszych uroczystości państwowych i nie tylko. Century Convertible pojawi się też podczas inauguracji letnich igrzysk olimpijskich, jakie odbędą się w przyszłym roku w Kraju Kwitnącej Wiśni.

Choć podczas cesarskich parad te parametry mają trzeciorzędne znaczenie, to zwróćmy na nie uwagę dla jasności. Toyota Century Convertible jest napędzana 5-litrowym V8 o mocy 376 KM, która razem z układem elektrycznym rozwija łącznie 425 KM. Tak, najdroższa Toyota świata to dalej hybryda.