Nowe Audi RS6 Avant ma 592 KM i agresywny, muskularny wygląd

Audi kończy kompletowanie oferty nowego A6 najbardziej ekstremalnym wariantem. Ponownie nazywa się on RS6, ponownie ma nadwozie kombi i ponownie jest bardzo mocny. Tym razem, pod maskę trafiło 4-litrowe V8 o mocy 592 KM. Samochód jest nie do pomylenia z cywilnym wariantem – zapewnia to m.in. przód, który… zapożyczono z pokrewnego A7.

Od czasu prezentacji nowego Audi A6 w marcu ubiegłego roku, niemiecka marka sukcesywnie odnawia kolejne modele w bardzo obszernej gamie swojego auta klasy wyższej. Po sedanie i kombi, przedstawiono już warianty S6 i Allroad, co oznaczało, że w układance brakowało jeszcze tylko jednego puzzla.

Wreszcie nadszedł jego czas. Ekstremalne RS6 doczekało się najnowszej odsłony, która budzi nie mniejszy respekt, co poprzednicy. Tradycyjnie już, najszybsza “A-szóstka” ma nadwozie kombi, muskularne nadkola, ogromny dyfuzor i niezwykle mocny silnik – ale o tym za chwilę.

Pod strony stylistycznej Audi tak bardzo chciało odróżnić nowe RS6 od reszty gamy, że samochód zyskał zupełnie inny przód. Zamiast bardziej kanciastych lamp z cywilnego A6 przeszczepiono te z modelu A7. W ten sposób, przód ekstremalnego kombi będzie nie do pomylenia z żadnym innym A6. Ma to sens.

To co najciekawsze, znajduje się oczywiście pod maską. Trafi tam 4-litrowe V8 o mocy 592 KM. Silnik zapewnia maksymalnie 800 Nm momentu obrotowego, a sprint do setki odbywa się w ledwie 3,6 sekundy. Prędkość maksymalna, podobnie jak u innych producentów, już dawno nie jest przedmiotem przechwałek. Ograniczono ją do 250 km/h.

Nowe Audi RS6 zyskało bardziej sportowo zestrojony układ kierowniczy, a opcjonalnie będzie można je kupić z systemem Dynamic Ride Control, który dostosowuje geometrię zawieszenia do ekstremalnej, torowej jazdy.

Światowa premiera ekspresowego kombi odbędzie się już w przyszłym miesiącu na Salonie we Frankfurcie. Na początku jesieni powinniśmy poznać oficjalny cennik na polskim rynku. Nie ma wątpliwości – będzie jeszcze drożej niż dotychczas.

Komentarze

Najnowsze

  •  

    Najmocniejszy Seat Tarraco FR to 241-konna hybryda

    Rok światowej premierze największego SUV-a Seata, hiszpańska marka zaprezentowała najszybszą i zarazem bardzo ekonomiczną odmianę. 241-konne Tarraco FR to, zgodnie z trendami,...
    29 sierpnia 2019

  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Nowe Audi RS6 Avant ma 592 KM i agresywny, muskularny wygląd
Nowe Audi RS6 Avant ma 592 KM i agresywny, muskularny wygląd
Nowe Audi RS6 Avant ma 592 KM i agresywny, muskularny wygląd

Audi kończy kompletowanie oferty nowego A6 najbardziej ekstremalnym wariantem. Ponownie nazywa się on RS6, ponownie ma nadwozie kombi i ponownie jest bardzo mocny. Tym razem, pod maskę trafiło 4-litrowe V8 o mocy 592 KM. Samochód jest nie do pomylenia z cywilnym wariantem – zapewnia to m.in. przód, który… zapożyczono z pokrewnego A7.

Od czasu prezentacji nowego Audi A6 w marcu ubiegłego roku, niemiecka marka sukcesywnie odnawia kolejne modele w bardzo obszernej gamie swojego auta klasy wyższej. Po sedanie i kombi, przedstawiono już warianty S6 i Allroad, co oznaczało, że w układance brakowało jeszcze tylko jednego puzzla.

Wreszcie nadszedł jego czas. Ekstremalne RS6 doczekało się najnowszej odsłony, która budzi nie mniejszy respekt, co poprzednicy. Tradycyjnie już, najszybsza “A-szóstka” ma nadwozie kombi, muskularne nadkola, ogromny dyfuzor i niezwykle mocny silnik – ale o tym za chwilę.

Pod strony stylistycznej Audi tak bardzo chciało odróżnić nowe RS6 od reszty gamy, że samochód zyskał zupełnie inny przód. Zamiast bardziej kanciastych lamp z cywilnego A6 przeszczepiono te z modelu A7. W ten sposób, przód ekstremalnego kombi będzie nie do pomylenia z żadnym innym A6. Ma to sens.

To co najciekawsze, znajduje się oczywiście pod maską. Trafi tam 4-litrowe V8 o mocy 592 KM. Silnik zapewnia maksymalnie 800 Nm momentu obrotowego, a sprint do setki odbywa się w ledwie 3,6 sekundy. Prędkość maksymalna, podobnie jak u innych producentów, już dawno nie jest przedmiotem przechwałek. Ograniczono ją do 250 km/h.

Nowe Audi RS6 zyskało bardziej sportowo zestrojony układ kierowniczy, a opcjonalnie będzie można je kupić z systemem Dynamic Ride Control, który dostosowuje geometrię zawieszenia do ekstremalnej, torowej jazdy.

Światowa premiera ekspresowego kombi odbędzie się już w przyszłym miesiącu na Salonie we Frankfurcie. Na początku jesieni powinniśmy poznać oficjalny cennik na polskim rynku. Nie ma wątpliwości – będzie jeszcze drożej niż dotychczas.