Need For Speed bez Toyoty Supry. “Nie promujemy nielegalnych wyścigów”

Smutne wieści dla miłośników kultowej serii gier komputerowych “Need For Speed”. W najnowszej odsłonie nie pojawi się wirtualna Toyota Supra, ponieważ japoński producent “nie chce promować nielegalnych wyścigów na ulicach”. Komunikat na Twitterze szybko usunięto, jednak w internecie nic nie ginie. Chwilę później, pojawiło się sprostowanie.

Już jesienią tego roku premierę mieć będzie kolejna odsłona kultowej gry komputerowej o tematyce nielegalnych wyścigów ulicznych – Need For Speed: Heat. Jeden z użytkowników Twittera, prawdopodobnie po lekturze listy samochodów, jakie się w niej pojawią, postanowił zapytać się Toyoty, dlaczego zabrakło tam jej tegorocznej premiery – nowej Supry.

Brytyjski oddział marki postanowił zabrać głos w sprawie, argumentując, że brak japońskiego auta sportowego w obsadzie Need For Speed wynika z… braku wsparcia marki dla promowania nielegalnych ulicznych wyścigów. Tweet wywołał zamieszanie w sieci, szybko z niej znikając.


W internecie jednak nic nie ginie, dlatego wiadomość została szybko nagłośniona przez światowe media. Brytyjski oddział Toyoty, wyraźnie zmieszany wiadomością, jaką z ich konta wysłał prawdopodobnie szeregowy pracownik d.s. social mediów, postanowiła przedstawić dzień później małe sprostowanie.

Toyota wyznała, że poprzedni Tweet nie był jej oficjalnym stanowiskiem. Marka nie pojawiła się w Need For Speed, ponieważ prowadzi politykę ograniczania sprzedaży licencji na wykorzystanie jej samochodów w grach komputerowych. Bez żadnej dodatkowej filozofii. Przeproszono też za wywołane zamieszanie.