Plan Fiata na przyszłość – 500 na prąd, nowa Panda, koniec Tipo i nic poza tym

Przedstawiciele koncernu FCA wzięli się za to, w czym są najlepsi, czyli za ogłaszanie planów. W aktualnej formie, nowy, całkowicie elektryczny Fiat 500 spodziewany za rok ma mieć pięć drzwi w stylu BMW i3. Crossovera 500X zastąpi 500 Giardiniera, czyli Kombi, a w miejsce Tipo wskoczy… crossover. Poza tym, za dwa lata poznamy nową Pandę. I tyle.

Informacje, jakie koncern FCA przedstawił podczas ostatniej konferencji na temat planów na przyszłość, jak zwykle – podajemy w ramach zwykłej ciekawostki. Te w końcu zmieniają się tak często, a jeszcze częściej nie pokrywają się z rzeczywistością, że nie warto dawać większej wiary w zapewnienia, co w danej chwili koncern rzekomo chce wypuścić na rynek.

Tym razem, informacje skupiły się na najbliższej przyszłości marki Fiat, która sprawia w ostatnich latach wrażenie, jakby robiła wszystko, byle tylko nikt nie kupował jej samochodów. Co się zmieni w jej szeregach? Sprawa wygląda następująco. W przyszłym roku, jak już wiadomo od kilku miesięcy, na rynek trafi zupełnie nowy Fiat 500.

Samochód oferowany będzie tylko w wersji elektrycznej, a ponadto – ma odejść od klasycznego schematu, jaki prezentuje obecne wcielenie. Zamiast klasycznego, trzydrzwiowego hatchbacka, nowa “Pięćsetka” ma stać się pół-pięciodrzwiowa. Dlaczego “pół”? Tylne drzwi mają przyjąć formę odchylanych do tyłu drzwiczek na miarę BMW i3 albo Mazdy RX-8.

Z pozostałych ciekawostek, gama modelowa nowego 500 ma zostać poszerzona o stylowe kombi będące nowoczesną interpretacją kultowego modelu Giardiniera. Ma ona zastąpić nie tylko minivana 500L, ale i… crossovera 500X. Nietypowa zagrywka, zwłaszcza w czasie, gdy to crossovery zastępują raczej bardziej tradycyjne nadwozia.

Fiat chyba sobie zdaje z tego sprawę, bo dla zachowania równowagi miejsce innego tradycyjnego modelu ma już zastapić crossover. Za mniej więcej 2-3 lata kompaktowe, niezwykle popularne Tipo, ma ustąpić miejsca kompaktowemu crossoverowi opartemu na platformie Jeepa Renegade.

Planowany model ma być jedynym samochodem w przyszłej ofercie Fiata, który nie będzie zarazem ani pochodną 500-ki, ani nowej Pandy. Właśnie – nowy Fiat Panda, który ma być seryjną wersją ciekawego prototypu Centroventi z tego roku, trafi na rynek w 2021 roku. Dwa lata później ofertę wzbogaci wersja na prąd.

I tyle. Nowe Punto? Nie. Jakieś kombi, sedan, większy SUV, może nowe 124 Spider… Cokolwiek? Nic z tych rzeczy. Nie licząc gamy samochodów dostawczych oferowanych pod odrębną marką Fiat Proffesional, oferta modelowa włoskiej marki ma być wąska jak nigdy wcześniej.

źródło: Carscoops

Komentarze

Najnowsze

  •  

    Najmocniejszy Seat Tarraco FR to 241-konna hybryda

    Rok światowej premierze największego SUV-a Seata, hiszpańska marka zaprezentowała najszybszą i zarazem bardzo ekonomiczną odmianę. 241-konne Tarraco FR to, zgodnie z trendami,...
    29 sierpnia 2019

  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Plan Fiata na przyszłość – 500 na prąd, nowa Panda, koniec Tipo i nic poza tym
Plan Fiata na przyszłość – 500 na prąd, nowa Panda, koniec Tipo i nic poza tym
Plan Fiata na przyszłość – 500 na prąd, nowa Panda, koniec Tipo i nic poza tym

Przedstawiciele koncernu FCA wzięli się za to, w czym są najlepsi, czyli za ogłaszanie planów. W aktualnej formie, nowy, całkowicie elektryczny Fiat 500 spodziewany za rok ma mieć pięć drzwi w stylu BMW i3. Crossovera 500X zastąpi 500 Giardiniera, czyli Kombi, a w miejsce Tipo wskoczy… crossover. Poza tym, za dwa lata poznamy nową Pandę. I tyle.

Informacje, jakie koncern FCA przedstawił podczas ostatniej konferencji na temat planów na przyszłość, jak zwykle – podajemy w ramach zwykłej ciekawostki. Te w końcu zmieniają się tak często, a jeszcze częściej nie pokrywają się z rzeczywistością, że nie warto dawać większej wiary w zapewnienia, co w danej chwili koncern rzekomo chce wypuścić na rynek.

Tym razem, informacje skupiły się na najbliższej przyszłości marki Fiat, która sprawia w ostatnich latach wrażenie, jakby robiła wszystko, byle tylko nikt nie kupował jej samochodów. Co się zmieni w jej szeregach? Sprawa wygląda następująco. W przyszłym roku, jak już wiadomo od kilku miesięcy, na rynek trafi zupełnie nowy Fiat 500.

Samochód oferowany będzie tylko w wersji elektrycznej, a ponadto – ma odejść od klasycznego schematu, jaki prezentuje obecne wcielenie. Zamiast klasycznego, trzydrzwiowego hatchbacka, nowa “Pięćsetka” ma stać się pół-pięciodrzwiowa. Dlaczego “pół”? Tylne drzwi mają przyjąć formę odchylanych do tyłu drzwiczek na miarę BMW i3 albo Mazdy RX-8.

Z pozostałych ciekawostek, gama modelowa nowego 500 ma zostać poszerzona o stylowe kombi będące nowoczesną interpretacją kultowego modelu Giardiniera. Ma ona zastąpić nie tylko minivana 500L, ale i… crossovera 500X. Nietypowa zagrywka, zwłaszcza w czasie, gdy to crossovery zastępują raczej bardziej tradycyjne nadwozia.

Fiat chyba sobie zdaje z tego sprawę, bo dla zachowania równowagi miejsce innego tradycyjnego modelu ma już zastapić crossover. Za mniej więcej 2-3 lata kompaktowe, niezwykle popularne Tipo, ma ustąpić miejsca kompaktowemu crossoverowi opartemu na platformie Jeepa Renegade.

Planowany model ma być jedynym samochodem w przyszłej ofercie Fiata, który nie będzie zarazem ani pochodną 500-ki, ani nowej Pandy. Właśnie – nowy Fiat Panda, który ma być seryjną wersją ciekawego prototypu Centroventi z tego roku, trafi na rynek w 2021 roku. Dwa lata później ofertę wzbogaci wersja na prąd.

I tyle. Nowe Punto? Nie. Jakieś kombi, sedan, większy SUV, może nowe 124 Spider… Cokolwiek? Nic z tych rzeczy. Nie licząc gamy samochodów dostawczych oferowanych pod odrębną marką Fiat Proffesional, oferta modelowa włoskiej marki ma być wąska jak nigdy wcześniej.

źródło: Carscoops