Nowy Mercedes-Benz klasy E jako “okular”, czyli gdybania nigdy za wiele

Podwójne reflektory za sprawą kontrowersyjnego modelu W210, a potem W211 i W212, stały się znakiem rozpoznawczym Mercedesa klasy E. Producent wycofał się z tego rozwiązania dopiero w 2012 roku, ponownie przyozdabiając oblicze tego modelu pojedynczymi lampami. Jak wyglądałoby to rozwiązanie na obecnym wcieleniu Klasy E? Wyobraźmy sobie.

Obecne wcielenie Mercedesa klasy E trafiło na rynek w pierwszej połowie 2016 roku. To pierwsza od czasów pierwszej generacji odsłona tego modelu, która została od początku do końca zaprojektowana z pojedynczymi reflektorami. Poczynając od W210 z 1995 roku, kończąc na przedliftowym W212 z lat 2009 – 2012, tzw. okulary były symbolem modelu E.

Przy okazji dużej modernizacji poprzedniej Klasy E, Mercedes stwierdził, że podwójne reflektory są już przeżytkiem i pora upodobnić swoje duże auto do innych samochodów w gamie. Czas leci do przodu i nie wydaje się, aby Mercedes miał wrócić kiedykolwiek do tego rozwiązania.

W przyszłym roku, z okazji 4. rocznicy premiery obecnej Klasy E, niemiecka marka szykuje gruntowną modernizację. Zmieni się nie tylko wygląd przedniego zderzaka i kształt reflektorów, ale i pojawią się całkowicie nowe, dwuczęściowe tylne lampy.

Wyobraźmy sobie, że Mercedes zmienił zdanie i postanowił… wrócić do korzeni, czyniąc Klasę E ponownie samochodem z “okularami”. Wizję takiego kierunku stylistycznego wyobraził sobie pewien internetowy projektant z rosyjskiego portalu Kolesa.ru. Efekt… Sami oceńcie.

Komentarze

Najnowsze

  •  

    Najmocniejszy Seat Tarraco FR to 241-konna hybryda

    Rok światowej premierze największego SUV-a Seata, hiszpańska marka zaprezentowała najszybszą i zarazem bardzo ekonomiczną odmianę. 241-konne Tarraco FR to, zgodnie z trendami,...
    29 sierpnia 2019

  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Nowy Mercedes-Benz klasy E jako “okular”, czyli gdybania nigdy za wiele
Nowy Mercedes-Benz klasy E jako “okular”, czyli gdybania nigdy za wiele
Nowy Mercedes-Benz klasy E jako “okular”, czyli gdybania nigdy za wiele

Podwójne reflektory za sprawą kontrowersyjnego modelu W210, a potem W211 i W212, stały się znakiem rozpoznawczym Mercedesa klasy E. Producent wycofał się z tego rozwiązania dopiero w 2012 roku, ponownie przyozdabiając oblicze tego modelu pojedynczymi lampami. Jak wyglądałoby to rozwiązanie na obecnym wcieleniu Klasy E? Wyobraźmy sobie.

Obecne wcielenie Mercedesa klasy E trafiło na rynek w pierwszej połowie 2016 roku. To pierwsza od czasów pierwszej generacji odsłona tego modelu, która została od początku do końca zaprojektowana z pojedynczymi reflektorami. Poczynając od W210 z 1995 roku, kończąc na przedliftowym W212 z lat 2009 – 2012, tzw. okulary były symbolem modelu E.

Przy okazji dużej modernizacji poprzedniej Klasy E, Mercedes stwierdził, że podwójne reflektory są już przeżytkiem i pora upodobnić swoje duże auto do innych samochodów w gamie. Czas leci do przodu i nie wydaje się, aby Mercedes miał wrócić kiedykolwiek do tego rozwiązania.

W przyszłym roku, z okazji 4. rocznicy premiery obecnej Klasy E, niemiecka marka szykuje gruntowną modernizację. Zmieni się nie tylko wygląd przedniego zderzaka i kształt reflektorów, ale i pojawią się całkowicie nowe, dwuczęściowe tylne lampy.

Wyobraźmy sobie, że Mercedes zmienił zdanie i postanowił… wrócić do korzeni, czyniąc Klasę E ponownie samochodem z “okularami”. Wizję takiego kierunku stylistycznego wyobraził sobie pewien internetowy projektant z rosyjskiego portalu Kolesa.ru. Efekt… Sami oceńcie.