Małe tablice rejestracyjne dla każdego auta? Tego chce poseł PiS

Kwestia małych tablic rejestracyjnych budzi spore kontrowersje od ostatniego roku. Tym razem, temat powraca w ramach kontrowersyjnej propozycji posła PiS. W opozycji do obecnie wymaganych przez urzędy oświadczeń, że mała tablica jest niezbędna, Artur Szałabawka chciałby, aby dopuszczono wydawanie ich dla każdego samochodu.

Skrócone tablice rejestracyjne wprowadzono oficjalnie do użytku w lipcu 2018 roku, wychodząc naprzeciw potrzebom właścicieli samochodów konstrukcyjnie nieprzystosowanych do montażu standardowych tablic. Głównie, była mowa o kierowcach pojazdów sprowadzonych ze Stanów Zjednoczonych i Japonii.

Prędko okazało się jednak, że o numery zaczęły wnioskować tabuny kierowców zwyczajnych samochodów, montując je “jak leci”, niekiedy w komiczny sposób – umieszczając krótkie rejestracje w standardowych ramkach. Sprawa wywołała spore kontrowersje, a urzędy zorientowały się, że coś jest nie tak dopiero kilka miesięcy później.

W rezultacie, urzędnicy wydziałów komunikacji ponoć pilnują, aby tablice były wydawane samochodom zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem. Podobnie uważna jest policja, która osobom, które założyły małe rejestracje “bo fajnie wyglądają”, może odebrać dowód rejestracyjny.

Zdaniem posła Artura Szałabawki z PiS, takie praktyki komplikują prosty i klarowny zapis kodeksu drogowego. Samochód ma mieć zamontowane tablice rejestracyjne oraz naklejkę kontrolną, a wszelkie dodatkowe działania to nadgorliwość.

Poseł twierdzi zatem, że montowanie małych tablic powinno być dopuszczone dla każdego zainteresowanego. Stosowne pismo zostało już złożone do Ministra Infrastruktury, które niebawem zajmie się jego rozpatrzeniem.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Małe tablice rejestracyjne dla każdego auta? Tego chce poseł PiS
Małe tablice rejestracyjne dla każdego auta? Tego chce poseł PiS
Małe tablice rejestracyjne dla każdego auta? Tego chce poseł PiS

Kwestia małych tablic rejestracyjnych budzi spore kontrowersje od ostatniego roku. Tym razem, temat powraca w ramach kontrowersyjnej propozycji posła PiS. W opozycji do obecnie wymaganych przez urzędy oświadczeń, że mała tablica jest niezbędna, Artur Szałabawka chciałby, aby dopuszczono wydawanie ich dla każdego samochodu.

Skrócone tablice rejestracyjne wprowadzono oficjalnie do użytku w lipcu 2018 roku, wychodząc naprzeciw potrzebom właścicieli samochodów konstrukcyjnie nieprzystosowanych do montażu standardowych tablic. Głównie, była mowa o kierowcach pojazdów sprowadzonych ze Stanów Zjednoczonych i Japonii.

Prędko okazało się jednak, że o numery zaczęły wnioskować tabuny kierowców zwyczajnych samochodów, montując je “jak leci”, niekiedy w komiczny sposób – umieszczając krótkie rejestracje w standardowych ramkach. Sprawa wywołała spore kontrowersje, a urzędy zorientowały się, że coś jest nie tak dopiero kilka miesięcy później.

W rezultacie, urzędnicy wydziałów komunikacji ponoć pilnują, aby tablice były wydawane samochodom zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem. Podobnie uważna jest policja, która osobom, które założyły małe rejestracje “bo fajnie wyglądają”, może odebrać dowód rejestracyjny.

Zdaniem posła Artura Szałabawki z PiS, takie praktyki komplikują prosty i klarowny zapis kodeksu drogowego. Samochód ma mieć zamontowane tablice rejestracyjne oraz naklejkę kontrolną, a wszelkie dodatkowe działania to nadgorliwość.

Poseł twierdzi zatem, że montowanie małych tablic powinno być dopuszczone dla każdego zainteresowanego. Stosowne pismo zostało już złożone do Ministra Infrastruktury, które niebawem zajmie się jego rozpatrzeniem.