Nowe BMW serii 7 jako nowoczesna wizja E38, czyli co by było gdyby

Stylistyka BMW zmieniła się radykalnie w ciągu ostatnich 20 lat. Bawarskie auta stały się masywniejsze, bardziej wyłożone chromem i przez to – budzą kontrowersje. Wyobraźmy sobie, że kolejna generacja Serii 7 dokona zwrotu w stronę legendarnego poprzednika, modelu E38.

Obecne wcielenie BMW serii 7 to kumulacja wszystkich cech, jakie wzbudzają kontrowersje wokół dzisiejszego wizerunku marki. Po ostatniej modernizacji samochód zyskał ogromne “nerki”, tonę chromu i jeszcze mniej subtelnych akcentów.

Zdaniem niektórych, marka zmierza tym samym w dziwnym kierunku, coraz dalej odchodząc od niegdysiejszego wizerunku producenta aut przede wszystkim sportowych, a nie ostentacyjnie luksusowych.

Czynnik sportowy wiódł prym przy okazji modelu E38, którego produkowano w latach 1994 – 2001. Kultowa dziś limuzyna w zręczny sposób łączyła charakter sportowej, wielkiej limuzyny z subtelnym, luksusowym charakterem.

Choć to nierealne, to wyobraźmy sobie, że jakimś cudem w biurze projektowym BMW zachodzi rewolucja. Do kosza zostaje wyrzucony dotychczasowy język stylistyczny i marka postanawia wrócić do korzeni.

Projekt siódmej generacji Serii 7 zostaje hołdem dla modelu E38, stając się jego nowoczesną interpretacją. Brzmi ciekawie? To zobaczcie, jak to mogłoby wyglądać. Wizję nowoczesnej, sportowo-luksusowej limuzyny pełnej kantów opracowało Carscoops.

Komentarze

Najnowsze

  •  

    Najmocniejszy Seat Tarraco FR to 241-konna hybryda

    Rok światowej premierze największego SUV-a Seata, hiszpańska marka zaprezentowała najszybszą i zarazem bardzo ekonomiczną odmianę. 241-konne Tarraco FR to, zgodnie z trendami,...
    29 sierpnia 2019

  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Nowe BMW serii 7 jako nowoczesna wizja E38, czyli co by było gdyby
Nowe BMW serii 7 jako nowoczesna wizja E38, czyli co by było gdyby
Nowe BMW serii 7 jako nowoczesna wizja E38, czyli co by było gdyby

Stylistyka BMW zmieniła się radykalnie w ciągu ostatnich 20 lat. Bawarskie auta stały się masywniejsze, bardziej wyłożone chromem i przez to – budzą kontrowersje. Wyobraźmy sobie, że kolejna generacja Serii 7 dokona zwrotu w stronę legendarnego poprzednika, modelu E38.

Obecne wcielenie BMW serii 7 to kumulacja wszystkich cech, jakie wzbudzają kontrowersje wokół dzisiejszego wizerunku marki. Po ostatniej modernizacji samochód zyskał ogromne “nerki”, tonę chromu i jeszcze mniej subtelnych akcentów.

Zdaniem niektórych, marka zmierza tym samym w dziwnym kierunku, coraz dalej odchodząc od niegdysiejszego wizerunku producenta aut przede wszystkim sportowych, a nie ostentacyjnie luksusowych.

Czynnik sportowy wiódł prym przy okazji modelu E38, którego produkowano w latach 1994 – 2001. Kultowa dziś limuzyna w zręczny sposób łączyła charakter sportowej, wielkiej limuzyny z subtelnym, luksusowym charakterem.

Choć to nierealne, to wyobraźmy sobie, że jakimś cudem w biurze projektowym BMW zachodzi rewolucja. Do kosza zostaje wyrzucony dotychczasowy język stylistyczny i marka postanawia wrócić do korzeni.

Projekt siódmej generacji Serii 7 zostaje hołdem dla modelu E38, stając się jego nowoczesną interpretacją. Brzmi ciekawie? To zobaczcie, jak to mogłoby wyglądać. Wizję nowoczesnej, sportowo-luksusowej limuzyny pełnej kantów opracowało Carscoops.