Jak wyglądałby nowy Chevrolet Corvette, gdyby zachował tradycyjną formę?

Przedstawiona w ubiegłym miesiącu najnowsza generacja Corvette, jak wiadomo, przyniosła dużą rewolucję w koncepcji tego auta. Po raz pierwszy, amerykańskie coupe zyskało silnik umieszczony centralnie, przez co radykalnie zmieniły się proporcje nadwozia. Wyobraźmy sobie jednak, że to nigdy nastąpiło. Oto, jak wówczas wyglądałaby Corvette C8.

Chevrolet postanowił dużo zmienić przy okazji prezentacji nowej Corvette. Model C8 stał się nie tylko szybszy i… tańszy, ale i przyjął zupełnie nową koncepcję. Umieszczona tradycyjnie pod długą, wielką maską jednostka napędowa powędrowała za plecy kierowcy i pasażera.

Przez umieszczenie centralnie silnika, Corvette zupełnie zmieniło proporcje nadwozia, tym razem zyskując dłuższą tylną część nadwozia. Niektórzy nazwali to auto z tego powodu “amerykańskim Ferrari”, inni zarzucali, że to zabicie unikalnego charakteru kultowego auta i straciło ono na oryginalności.

Odpowiadając na potrzeby przeciwników koncepcji nowego Corvette, pewien wirtualny projektant samochodów postanowił usiąść do Photoshopa i przeobrazić C8 w auto o proporcjach w stylu dotychczasowego modelu, C7.

Tym samym, samochód zyskał klasyczną, długą maskę i ścięty tył, który łączy się z łagodnie opadającą linią dachu. Corvette C8 na wizualizacji zachowała zatem charakterystyczne elementy obecnego modelu, jak kształt reflektorów i lamp. I jak, podoba się?

źródło:Carscoops

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Jak wyglądałby nowy Chevrolet Corvette, gdyby zachował tradycyjną formę?
Jak wyglądałby nowy Chevrolet Corvette, gdyby zachował tradycyjną formę?
Jak wyglądałby nowy Chevrolet Corvette, gdyby zachował tradycyjną formę?

Przedstawiona w ubiegłym miesiącu najnowsza generacja Corvette, jak wiadomo, przyniosła dużą rewolucję w koncepcji tego auta. Po raz pierwszy, amerykańskie coupe zyskało silnik umieszczony centralnie, przez co radykalnie zmieniły się proporcje nadwozia. Wyobraźmy sobie jednak, że to nigdy nastąpiło. Oto, jak wówczas wyglądałaby Corvette C8.

Chevrolet postanowił dużo zmienić przy okazji prezentacji nowej Corvette. Model C8 stał się nie tylko szybszy i… tańszy, ale i przyjął zupełnie nową koncepcję. Umieszczona tradycyjnie pod długą, wielką maską jednostka napędowa powędrowała za plecy kierowcy i pasażera.

Przez umieszczenie centralnie silnika, Corvette zupełnie zmieniło proporcje nadwozia, tym razem zyskując dłuższą tylną część nadwozia. Niektórzy nazwali to auto z tego powodu “amerykańskim Ferrari”, inni zarzucali, że to zabicie unikalnego charakteru kultowego auta i straciło ono na oryginalności.

Odpowiadając na potrzeby przeciwników koncepcji nowego Corvette, pewien wirtualny projektant samochodów postanowił usiąść do Photoshopa i przeobrazić C8 w auto o proporcjach w stylu dotychczasowego modelu, C7.

Tym samym, samochód zyskał klasyczną, długą maskę i ścięty tył, który łączy się z łagodnie opadającą linią dachu. Corvette C8 na wizualizacji zachowała zatem charakterystyczne elementy obecnego modelu, jak kształt reflektorów i lamp. I jak, podoba się?

źródło:Carscoops