Brazylijska policja zamknęła fabrykę podróbek Ferrari i Lamborghini

Rodzinne interesy nie zawsze popłacają. Przekonał się o tym pewien ojciec z synem, którzy od jakiegoś czasu zajmowali się garażową produkcją podróbek Ferrari i Lamborghini. Proceder ten postanowiła ukrócić brazylijska policja.

W mieście Itajai na południu Brazylii doszło kilka dni temu do nietypowej interwencji policji. Lokalni funkcjonariusze po wcześniejszym śledztwie namierzyli i udali się do miejscowej nielegalnej fabryki “domowo” wytwarzanych samochodów.

Wytwarzane repliki miały na celu imitować samochody Ferrari i Lamborghini. Ojciec z synem reklamowali się w mediach społecznościowych, oferując swoje dzieła na sprzedaż w – ponoć – bardzo atrakcyjnych cenach. Ile? Niekiedy nawet 10-krotnie mniej.

Montowanie ręcznie pojazdy z zewnątrz miały wiernie imitować włoskie oryginały. Pod maską montowano jednostki napędowe różnych producentów – Chevroleta, Mitsubishi czy Alfy Romeo. W chwili interwencji policji, w garażu znaleziono 6 pojazdów w różnym stadium rozwoju.

W czym problem? Brazylijscy “rzemieślnicy” montowali na swoich dziełach łudząco podobne do oryginału loga Ferrari i Lamborghini, będące – jakby nie patrzeć – chronionymi prawem znakami towarowymi. Wykorzystano je bezprawnie.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Brazylijska policja zamknęła fabrykę podróbek Ferrari i Lamborghini
Brazylijska policja zamknęła fabrykę podróbek Ferrari i Lamborghini
Brazylijska policja zamknęła fabrykę podróbek Ferrari i Lamborghini

Rodzinne interesy nie zawsze popłacają. Przekonał się o tym pewien ojciec z synem, którzy od jakiegoś czasu zajmowali się garażową produkcją podróbek Ferrari i Lamborghini. Proceder ten postanowiła ukrócić brazylijska policja.

W mieście Itajai na południu Brazylii doszło kilka dni temu do nietypowej interwencji policji. Lokalni funkcjonariusze po wcześniejszym śledztwie namierzyli i udali się do miejscowej nielegalnej fabryki “domowo” wytwarzanych samochodów.

Wytwarzane repliki miały na celu imitować samochody Ferrari i Lamborghini. Ojciec z synem reklamowali się w mediach społecznościowych, oferując swoje dzieła na sprzedaż w – ponoć – bardzo atrakcyjnych cenach. Ile? Niekiedy nawet 10-krotnie mniej.

Montowanie ręcznie pojazdy z zewnątrz miały wiernie imitować włoskie oryginały. Pod maską montowano jednostki napędowe różnych producentów – Chevroleta, Mitsubishi czy Alfy Romeo. W chwili interwencji policji, w garażu znaleziono 6 pojazdów w różnym stadium rozwoju.

W czym problem? Brazylijscy “rzemieślnicy” montowali na swoich dziełach łudząco podobne do oryginału loga Ferrari i Lamborghini, będące – jakby nie patrzeć – chronionymi prawem znakami towarowymi. Wykorzystano je bezprawnie.