Nie będzie nowego Mondeo, Galaxy i S-Maxa – zastąpi je jeden crossover

O tym, że los trójki największych rodzinnych samochodów osobowych Forda jest zagrożony, wiedzieliśmy już od zeszłego roku. Teraz wiadomo wreszcie na czym stoimy. Już w 2021 roku zarówno Mondeo, jak i Galaxy oraz S-Maxa zastąpi jeden, zupełnie nowy model. Średniej wielkości crossover ma być czymś w rodzaju terenowego kombi, niczym Subaru Outback.

Po tym, jak wiosną ubiegłego roku Ford ogłosił wielki plan restrukturyzacji, wielu nie mogło wyjść z zaskoczenia. Przepis amerykańskiej marki na przywrócenie płynności finansowej po fatalnym 2017 roku był, delikatnie mówiąc, bardzo radykalny.

W USA ogłoszono wycofanie z oferty aż 5 modeli bez następców, opierając przyszłą gamę modelową tylko na SUV-ach i crossoverach. W kolejnych miesiącach, zapowiedziano też cięcia w załogach fabryk, a nawet – całkowite zamknięcie zakładów m.in. w Brazylii i Rosji. Ostrze zmian nie ominęło też europejskiego oddziału.

Także i tutaj przed dwu laty Ford odnotował ogromną stratę, przez co producent wziął pod lupę wiele modeli, wobec których pojawiły się wątpliwości – po co my to w sumie dalej produkujemy? Na początku roku zakończono produkcję C-Maxa, a w maju krzyżyk postawiono na miejskim Ka+, który od 2020 roku nie będzie już importowany do Europy z Indii.

To nie koniec zmian. Niebawem z rynku zniknie duży SUV Edge, który nie wpasował się w gusta europejskich klientów, a już w 2021 roku aż 3 duże, rodzinne modele zostaną trwale wycofane z rynku. I to nie byle jakie – za 2 lata z oferty zniknie słynne, rodzinne Mondeo, a także dwa duże vany: Galaxy oraz S-Max.

Skąd taka odważna decyzja? Modele te stale tracą na popularności, z rynkowych hitów przeobrażając się w coraz bardziej niszowe konstrukcje. Ford w ich miejsce chce przedstawić jeden, zupełnie nowy model. Tak, dobrze myślicie. Będzie to średniej wielkości crossover, który przyjmie koncepcję znaną już w wykonaniu Subaru, Audi czy Volvo.

Wzorem takich modeli, jak Outback czy V60 Cross Country, następca Mondeo, Galaxy i S-Maxa stanie się uterenowionym kombi. Globalny model, który za Oceanem zastąpi z kolei model Fusion, ma być alternatywą dla Kugi i kompaktowego Focusa Active Kombi.

Nowy model, jak już wspomniano, ma trafić na rynek w 2021 roku. Pod maskę ma trafić m.in. 1,5-litrowy benzyniak współpracujący z napędem elektrycznym. Ford nie ma wyjścia – normy emisji spalin wpychają producenta w świat napędów hybrydowych. Czas pokaże, czy klienci to kupią.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Nie będzie nowego Mondeo, Galaxy i S-Maxa – zastąpi je jeden crossover
Nie będzie nowego Mondeo, Galaxy i S-Maxa – zastąpi je jeden crossover
Nie będzie nowego Mondeo, Galaxy i S-Maxa – zastąpi je jeden crossover

O tym, że los trójki największych rodzinnych samochodów osobowych Forda jest zagrożony, wiedzieliśmy już od zeszłego roku. Teraz wiadomo wreszcie na czym stoimy. Już w 2021 roku zarówno Mondeo, jak i Galaxy oraz S-Maxa zastąpi jeden, zupełnie nowy model. Średniej wielkości crossover ma być czymś w rodzaju terenowego kombi, niczym Subaru Outback.

Po tym, jak wiosną ubiegłego roku Ford ogłosił wielki plan restrukturyzacji, wielu nie mogło wyjść z zaskoczenia. Przepis amerykańskiej marki na przywrócenie płynności finansowej po fatalnym 2017 roku był, delikatnie mówiąc, bardzo radykalny.

W USA ogłoszono wycofanie z oferty aż 5 modeli bez następców, opierając przyszłą gamę modelową tylko na SUV-ach i crossoverach. W kolejnych miesiącach, zapowiedziano też cięcia w załogach fabryk, a nawet – całkowite zamknięcie zakładów m.in. w Brazylii i Rosji. Ostrze zmian nie ominęło też europejskiego oddziału.

Także i tutaj przed dwu laty Ford odnotował ogromną stratę, przez co producent wziął pod lupę wiele modeli, wobec których pojawiły się wątpliwości – po co my to w sumie dalej produkujemy? Na początku roku zakończono produkcję C-Maxa, a w maju krzyżyk postawiono na miejskim Ka+, który od 2020 roku nie będzie już importowany do Europy z Indii.

To nie koniec zmian. Niebawem z rynku zniknie duży SUV Edge, który nie wpasował się w gusta europejskich klientów, a już w 2021 roku aż 3 duże, rodzinne modele zostaną trwale wycofane z rynku. I to nie byle jakie – za 2 lata z oferty zniknie słynne, rodzinne Mondeo, a także dwa duże vany: Galaxy oraz S-Max.

Skąd taka odważna decyzja? Modele te stale tracą na popularności, z rynkowych hitów przeobrażając się w coraz bardziej niszowe konstrukcje. Ford w ich miejsce chce przedstawić jeden, zupełnie nowy model. Tak, dobrze myślicie. Będzie to średniej wielkości crossover, który przyjmie koncepcję znaną już w wykonaniu Subaru, Audi czy Volvo.

Wzorem takich modeli, jak Outback czy V60 Cross Country, następca Mondeo, Galaxy i S-Maxa stanie się uterenowionym kombi. Globalny model, który za Oceanem zastąpi z kolei model Fusion, ma być alternatywą dla Kugi i kompaktowego Focusa Active Kombi.

Nowy model, jak już wspomniano, ma trafić na rynek w 2021 roku. Pod maskę ma trafić m.in. 1,5-litrowy benzyniak współpracujący z napędem elektrycznym. Ford nie ma wyjścia – normy emisji spalin wpychają producenta w świat napędów hybrydowych. Czas pokaże, czy klienci to kupią.