Nissan Skyline wiecznie żywy – teraz jest znajomo wyglądającą limuzyną

Model Skyline kojarzy się poza Japonią z kultowym, klasycznym coupe znanym z tzw. kultury JDM i gier Need For Speed. Na rodzimym rynku historia tego modelu trwa do dziś. Obecnie, Skyline nie jest już sportowym coupe z jedną lub dwoma parami drzwi, lecz… luksusową limuzyną.

Nissan Skyline trafił na rynek po raz pierwszy w 1957 roku, przez kolejne lata trafiając na różne rynki świata pod wieloma postaciami. Był on kombi, sedanem, coupe lub bardzo szybkim coupe – pod postacią sportowego wariantu GT-R.

To właśnie w tej formie Skyline zdobyło światową sławę, stając się między schyłkiem lat 80. a początkiem XX wieku jedną z ikon tzw. kultury JDM skupionej wokół driftu, zamiłowania do specyficznych modyfikacji i niepowtarzalnego charakteru, jaki zdobył miliony fanów.

Sławę Nissana Skyline podbiło jeszcze wystąpienie w kultowej serii filmów Szybcy i Wściekli oraz gier – Need For Speed. Tyle z historii. Dzieje Skyline trwają jednak po dziś dzień, wyraźnie zmieniając się od 2002 roku – kiedy to ostatni model R34 zjechał z taśm produkcyjnych.

Nissan zachował emblemat wyłącznie dla rodzimego rynku, zmieniając jego charakter na bardziej luksusowy. Skąd taka decyzja? Model Infiniti G, na światowych rynkach pełniący konkurenta klasy premium dla m.in. Lexusa IS, w Japonii stał się Nissanem. Nissanem Skyline.

Trwa to po dziś dzień – właśnie przedstawiono najnowsze, zmodernizowane Skyline, tym razem będące bliźniakiem Infiniti znanego jako Q50. Samochód jest dziś zatem przede wszystkim luksusową limuzyną, choć dalej nie brakuje sportowego zacięcia.

Nowe Skyline oferowane jest w Japonii w wariantach GT, GT Type P, GT Type SP oraz 400 R. Ostatni, najmocniejszy, napędza 3-litrowe V6 o mocy 400 KM. Maksymalny moment obrotowy wynosi 475 Nm.

W teorii, samochód ten jest nieosiągalny dla europejskiego klienta. W praktyce jednak, od 2015 roku można u nas rejestrować samochody z kierownicą po prawej stronie. Import z Japonii jest coraz popularniejszy, dlatego kto wie – być może kiedyś zobaczymy go w naszym regionie na drodze.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Nissan Skyline wiecznie żywy – teraz jest znajomo wyglądającą limuzyną
Nissan Skyline wiecznie żywy – teraz jest znajomo wyglądającą limuzyną
Nissan Skyline wiecznie żywy – teraz jest znajomo wyglądającą limuzyną

Model Skyline kojarzy się poza Japonią z kultowym, klasycznym coupe znanym z tzw. kultury JDM i gier Need For Speed. Na rodzimym rynku historia tego modelu trwa do dziś. Obecnie, Skyline nie jest już sportowym coupe z jedną lub dwoma parami drzwi, lecz… luksusową limuzyną.

Nissan Skyline trafił na rynek po raz pierwszy w 1957 roku, przez kolejne lata trafiając na różne rynki świata pod wieloma postaciami. Był on kombi, sedanem, coupe lub bardzo szybkim coupe – pod postacią sportowego wariantu GT-R.

To właśnie w tej formie Skyline zdobyło światową sławę, stając się między schyłkiem lat 80. a początkiem XX wieku jedną z ikon tzw. kultury JDM skupionej wokół driftu, zamiłowania do specyficznych modyfikacji i niepowtarzalnego charakteru, jaki zdobył miliony fanów.

Sławę Nissana Skyline podbiło jeszcze wystąpienie w kultowej serii filmów Szybcy i Wściekli oraz gier – Need For Speed. Tyle z historii. Dzieje Skyline trwają jednak po dziś dzień, wyraźnie zmieniając się od 2002 roku – kiedy to ostatni model R34 zjechał z taśm produkcyjnych.

Nissan zachował emblemat wyłącznie dla rodzimego rynku, zmieniając jego charakter na bardziej luksusowy. Skąd taka decyzja? Model Infiniti G, na światowych rynkach pełniący konkurenta klasy premium dla m.in. Lexusa IS, w Japonii stał się Nissanem. Nissanem Skyline.

Trwa to po dziś dzień – właśnie przedstawiono najnowsze, zmodernizowane Skyline, tym razem będące bliźniakiem Infiniti znanego jako Q50. Samochód jest dziś zatem przede wszystkim luksusową limuzyną, choć dalej nie brakuje sportowego zacięcia.

Nowe Skyline oferowane jest w Japonii w wariantach GT, GT Type P, GT Type SP oraz 400 R. Ostatni, najmocniejszy, napędza 3-litrowe V6 o mocy 400 KM. Maksymalny moment obrotowy wynosi 475 Nm.

W teorii, samochód ten jest nieosiągalny dla europejskiego klienta. W praktyce jednak, od 2015 roku można u nas rejestrować samochody z kierownicą po prawej stronie. Import z Japonii jest coraz popularniejszy, dlatego kto wie – być może kiedyś zobaczymy go w naszym regionie na drodze.