Pijany 14-latek rozbił auto na minuty, bo poprzedni kierowca zapomniał się wylogować

W ostatnią niedzielę doszło w centrum Warszawy do nietypowego zdarzenia. 14-letni chłopiec wraz ze swoim 13-letnim kolegą wykorzystali nieuwagę kierowcy, który po skorzystaniu z auta na minuty zapomniał go zamknąć. Starszy z pasażerów odjechał elektrycznym BMW i3 przed siebie i doprowadził do kolizji. Był pijany.

Korzystając z samochodu na minuty, należy pamiętać, aby zawsze zakończyć najem w odpowiedniej chwili poprzez wybór odpowiedniej funkcji aplikacji mobilnej. Jeżeli się tego nie dokona, samochód pozostaje nie tylko otwarty, ale i narażony na dostęp niepowołanych osób.

Z takiej sytuacji postanowiło w zeszłą niedzielę skorzystać dwóch nastolatków. Dzięki nieuwadze kierowcy, który zakończył wcześniej najem bez ważnej formalności, 14-latek wsiadł za kierownicę, a 13-latek zajął fotel pasażera. Nielegalna podróż elektrycznym BMW i3 nie trwała jednak zbyt długo.

Młodociany kierowca rozbił samochód na minuty o jedną z barier drogowych w Warszawie Śródmieściu około godziny 21:00. Jak się okazało, 14-latek był pod wpływem alkoholu – badanie krwi wykazało stężenie 0,5 promila.

Młodszy pasażer trafił do policyjnej izby dziecka, a sprawca zdarzenia – do ośrodka poprawczo-wychowawczego. Tam miał powrócić w sobotę, jednak nie stawił się w terminie. Stołeczna policja prowadzi dochodzenie.

źródło: TVN24

Komentarze

Najnowsze

  •  

    Najmocniejszy Seat Tarraco FR to 241-konna hybryda

    Rok światowej premierze największego SUV-a Seata, hiszpańska marka zaprezentowała najszybszą i zarazem bardzo ekonomiczną odmianę. 241-konne Tarraco FR to, zgodnie z trendami,...
    29 sierpnia 2019

  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Pijany 14-latek rozbił auto na minuty, bo poprzedni kierowca zapomniał się wylogować
Pijany 14-latek rozbił auto na minuty, bo poprzedni kierowca zapomniał się wylogować
Pijany 14-latek rozbił auto na minuty, bo poprzedni kierowca zapomniał się wylogować

W ostatnią niedzielę doszło w centrum Warszawy do nietypowego zdarzenia. 14-letni chłopiec wraz ze swoim 13-letnim kolegą wykorzystali nieuwagę kierowcy, który po skorzystaniu z auta na minuty zapomniał go zamknąć. Starszy z pasażerów odjechał elektrycznym BMW i3 przed siebie i doprowadził do kolizji. Był pijany.

Korzystając z samochodu na minuty, należy pamiętać, aby zawsze zakończyć najem w odpowiedniej chwili poprzez wybór odpowiedniej funkcji aplikacji mobilnej. Jeżeli się tego nie dokona, samochód pozostaje nie tylko otwarty, ale i narażony na dostęp niepowołanych osób.

Z takiej sytuacji postanowiło w zeszłą niedzielę skorzystać dwóch nastolatków. Dzięki nieuwadze kierowcy, który zakończył wcześniej najem bez ważnej formalności, 14-latek wsiadł za kierownicę, a 13-latek zajął fotel pasażera. Nielegalna podróż elektrycznym BMW i3 nie trwała jednak zbyt długo.

Młodociany kierowca rozbił samochód na minuty o jedną z barier drogowych w Warszawie Śródmieściu około godziny 21:00. Jak się okazało, 14-latek był pod wpływem alkoholu – badanie krwi wykazało stężenie 0,5 promila.

Młodszy pasażer trafił do policyjnej izby dziecka, a sprawca zdarzenia – do ośrodka poprawczo-wychowawczego. Tam miał powrócić w sobotę, jednak nie stawił się w terminie. Stołeczna policja prowadzi dochodzenie.

źródło: TVN24